Pościg w Skale. 34-latek zaatakował policjantów nożem i porzucił skradziony motocykl 15:08 23-07-2026
Oficer dyżurny miejscowego komisariatu otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym z udziałem motocyklisty. Na miejsce skierowano policjantów z ogniwa patrolowo-interwencyjnego.
Ze wstępnych relacji świadków wynikało, że kierujący jednośladem jechał bez kasku ochronnego. Po upadku zablokował drogę, a następnie, mimo widocznych obrażeń, oddalił się w kierunku pobliskich pól.
Porzucony motocykl zabezpieczyli strażacy z miejscowej jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej. Z pojazdu wyciekało paliwo.
Policjanci chcieli udzielić mu pomocy
Funkcjonariusze podejrzewali, że motocyklista mógł odnieść obrażenia wymagające pomocy medycznej. Ich priorytetem stało się więc szybkie odnalezienie mężczyzny.
Policjanci ustalili kierunek jego ucieczki oraz miejsce, w którym mógł przebywać. Gdy 34-latek zauważył radiowóz, zaczął uciekać w stronę pobliskiego lasu.
Mundurowi ruszyli za nim pieszo i wielokrotnie wzywali go do zatrzymania. Sytuacja stała się szczególnie niebezpieczna, gdy funkcjonariusze zauważyli, że uciekający trzyma w dłoni nóż.
Po pokonaniu kilkuset metrów mężczyzna gwałtownie się zatrzymał, odwrócił w stronę policjantów i zaczął agresywnie wymachiwać niebezpiecznym narzędziem. Stworzył tym samym bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia interweniujących funkcjonariuszy.
34-latek został obezwładniony
W związku z narastającą agresją policjanci użyli środków przymusu bezpośredniego. Mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany.
Po sprawdzeniu pojazdu w policyjnych systemach okazało się, że porzucony motocykl został skradziony. Podczas przeszukania 34-latka funkcjonariusze zabezpieczyli również między innymi karty bankomatowe, które do niego nie należały.
Pierwsze badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna kierował skradzionym motocyklem, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu. Ze względu na obrażenia odniesione podczas upadku został przewieziony do szpitala w asyście policjantów. Pobrano mu również krew do dalszych badań.
Zarzuty i trzymiesięczny areszt
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu zarzutów. Mężczyzna ma odpowiedzieć za czynną napaść na funkcjonariuszy z użyciem noża oraz kradzież motocykla.
34-latkowi zarzucono także usiłowanie kradzieży samochodu. Według ustaleń miał wybić w pojeździe szybę, powodując straty oszacowane na 2 tys. zł.
Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie uwzględnił wniosek prokuratury i zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy.
(fot. Policja, źródło Policja)





