Poniedziałek, 03 sierpnia 202603/08/2026

Strzelał z balkonu do samochodów. Twierdził, że hałas nie pozwalał zasnąć jego dzieciom

38-letni mieszkaniec Zambrowa miał strzelać z wiatrówki do przejeżdżających samochodów, ponieważ odgłos pojazdów przeszkadzał jego dzieciom w zaśnięciu. Uszkodzone zostały dwa auta, a właściciele oszacowali straty na łącznie 12 tysięcy złotych. Mężczyźnie grozi do pięciu lat więzienia.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w nocy z 28 na 29 lipca na jednym z osiedli w Zambrowie. Około północy mężczyzna przebywający na balkonie zaczął strzelać z wiatrówki w kierunku samochodów przejeżdżających przez osiedle.

W wyniku ostrzału uszkodzone zostały dwa pojazdy. Ich właściciele wycenili łączne straty na około 12 tysięcy złotych.

Policjanci zabezpieczyli broń

Funkcjonariusze rozpoczęli czynności zmierzające do ustalenia osoby odpowiedzialnej za uszkodzenie samochodów. W toku postępowania wytypowali i zatrzymali 38-letniego mężczyznę. Policjanci zabezpieczyli również wiatrówkę, z której miał oddawać strzały.

Podejrzany tłumaczył swoje zachowanie hałasem powodowanym przez przejeżdżające samochody. Według jego wyjaśnień odgłosy pojazdów nie pozwalały zasnąć jego dzieciom.

38-latek usłyszał dwa zarzuty zniszczenia mienia. Zgodnie z przepisami Kodeksu karnego za popełnienie takiego przestępstwa grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Policja poszukuje kolejnych poszkodowanych

Funkcjonariusze zwracają się do osób, których samochody lub inne mienie mogły zostać uszkodzone w wyniku nocnego zdarzenia, o zgłoszenie się do Komendy Powiatowej Policji w Zambrowie i złożenie zawiadomienia.

Dodatkowe informacje mogą mieć istotne znaczenie dla prowadzonego postępowania. Pozwolą również ustalić pełny zakres szkód, które mogły zostać wyrządzone przez 38-latka.

(fot. KWP w Białystoku, źródło KWP w Białymstoku)