31-letni mężczyzna z ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie i bez uprawnień do kierowania wsiadł za kierownicę firmowego samochodu. Krótka przejażdżka zakończyła się w przydrożnym rowie, a sprawa trafi teraz do sądu. Mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia, wysoka grzywna oraz przepadek równowartości pojazdu.
Policjanci zatrzymali 40-letniego obywatela Ukrainy, który ukradł firmowy samochód i w nim zasnął. Skradziony pojazd, w którym spadł mężczyzna, odnaleziono na stacji paliw w Brzesku. Jak się okazało, 40-latek był pijany. Ukrainiec został zatrzymany. Gdy wytrzeźwieje będą z nim prowadzone dalsze czynności.