W miejscowości Święty Marek w woj. dolnośląskim strażacy interweniowali przy nietypowym zdarzeniu związanym z uwięzionym młodym koniem, który znalazł się na piętrze stodoły i nie był w stanie samodzielnie zejść. Działania służb pozwoliły bezpiecznie ewakuować zwierzę na zewnątrz budynku.
Niecodzienne zgłoszenie odebrali policjanci z Komisariatu Policji w Chojnowie w woj. dolnośląskim. Do dyżurnego wpłynęła informacja o koniu poruszającym się wzdłuż autostrady A4 w rejonie węzła Krzywa. Zwierzę znajdowało się niebezpiecznie blisko ruchliwej trasy, stwarzając realne zagrożenie zarówno dla siebie, jak i kierowców.
Wczoraj około godziny 18:30, w miejscowości Chłopowo przy ulicy Łąkowej doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem konia, który ugrzązł w bagnie. Zwierzę, wykonując próby wydostania się, zapadało się coraz głębiej, co wymagało natychmiastowej interwencji.
Strażacy z Olsztyna w woj. warmińsko-mazurskim uratowali konia, który wpadł do stawu. Zwierzę nie było w stanie samodzielnie wydostać się z pułapki.
Prokuratura Rejonowa w Świnoujściu nadzoruje dochodzenie w sprawie znęcania się nad zaprzęgniętą do dorożki klaczą.
Strażacy ze Strzyżowa w woj. podkarpackim zostali wezwani do niezwykłego zgłoszenia, które wymagało od nich zarówno profesjonalizmu, jak i kreatywności. W jednej z miejscowości koń wpadł do podziemnego zbiornika i nie był w stanie samodzielnie się wydostać.
Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia, jakie miało miejsce na myjni w Makowie Mazowieckim. Ustaleni już mężczyźni za pomocą myjki wysokociśnieniowej umyli konia. Zwierzę uszkodziło elementy myjni. Przebieg zdarzenia zarejestrował monitoring.
Do szokującego zdarzenia doszło na jednej z myjni samochodowych w Makowie Mazowieckim. Jak informuje lokalny portal infoprzasnysz.com, dwóch mężczyzn przyjechało bryczką i podjęło próbę umycia konia przy użyciu myjki ciśnieniowej.
W Bieruniu w woj. śląskim doszło do nietypowego zdarzenia, które zaangażowało policjantów i strażaków. Zgłoszenie dotyczyło konia, który wpadł do rowu i nie był w stanie samodzielnie się z niego wydostać.
W jednej z miejscowości pod Kielcami uciekł ze stajni koń. Zwierzę, najprawdopodobniej zostało spłoszone sytuacją pogodową w trakcie burzy. Czterokopytny został namierzony w Chęcinach, skąd cały i zdrowy trafił pod opiekę właściciela.
Do niecodziennego zdarzenia doszło w niedzielę na autostradzie A4 w Gliwicach w woj. śląskim. Koń wypadł z przyczepki, która odpięła się od samochodu.
Świadkowie zaalarmowali policję, po tym jak zauważyli na wybiegu konia, który nie mógł wstać. Jak się okazało, zwierzę najprawdopodobniej tarzało się w błocie, w wyniku czego utknęła mu w nim noga. Mundurowi pomogli uwięzionemu zwierzęciu wydostać się z pułapki. Koń nie wymagał żadnej opieki weterynaryjnej i szybko dołączył do reszty stada.