Na jednym ze stawów w gminie Głubczyce w woj. opolskim doszło do groźnej sytuacji związanej z przebywaniem na kruszejącym lodzie. Policjanci zastali na zamarzniętym zbiorniku 67-letniego wędkarza oraz nastolatka, który z ciekawości wszedł na topniejącą taflę.
Siedmioletni chłopiec zmarł w szpitalu po tym, jak on i jego 48-letnia matka wpadli do stawu w miejscowości Radzewo w powiecie poznańskim. Stan kobiety nadal pozostaje krytyczny.
Wieluńscy policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Wieluniu wyjaśniają okoliczności tragicznego zdarzenia, w którym śmierć poniosło dwóch mężczyzn w wieku 18 i 39 lat.
Strażacy z Olsztyna w woj. warmińsko-mazurskim uratowali konia, który wpadł do stawu. Zwierzę nie było w stanie samodzielnie wydostać się z pułapki.
Nad stawem we Wrocławiu, rówieśnicy wrzucili do wody pijaną koleżankę. Jeszcze przed przybyciem na miejsce służb ratunkowych, dziewczynka była reanimowana przez świadka, a następnie została przetransportowana do szpitala.
Strażnicy miejscy podczas patrolu w Parku Skaryszewskim w Warszawie wyczuli charakterystyczny zapach palonego suszu roślinnego. Trójka szesnastolatków nad stawem raczyła się narkotykami. Jeden z nich miał przy sobie sporą ilość marihuany.
W sobotę rano sąsiedzi znaleźli w zbiorniku wodnym ciało 72-letniego mężczyzny. Jak ustalili wstępnie policjanci do tragedii doszło, gdy mężczyzna wyprowadzał byki na pole.
Łódzcy policjanci zatrzymali 30-latka, który posiadał przy sobie narkotyki. Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli drogowej i swoją ucieczkę zakończył skokiem do stawu. Zatrzymany usłyszał już zarzut posiadania narkotyków oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
W miejscowości Kolonia Lipnica w woj. kujawsko-pomorskim, kierująca autem osobowym uderzyła w łosia, a następnie wjechała do stawu. 25-letnia kobieta poniosła śmierć na miejscu.
Czterech chłopców w wieku od 8 do 10 lat weszło na środek zamarzniętego stawu, aby łowić ryby w przeręblu. O niebezpiecznym zachowaniu dzieci policję powiadomił świadek.
63-letni mieszkaniec gminy Miechów ( woj. małopolskie) utonął w stawie. Jak ustalili śledczy, mężczyzna udał się w kierunku stawu, aby nabrać wodę do wiadra. Dzień później, w zbiorniku wodnym zostały ujawnione jego zwłoki.
W miejscowości Kroczewo w woj. mazowieckim osobowy mercedes wpadł do zamarzniętego stawu. Na szczęście kierowcy udało się wydostać z pojazdu. 40-latek sam zgłosił się do policjantów.