Podczas lekcji w Szkole Podstawowej nr 3 w Braniewie doszło do niebezpiecznego zdarzenia. W jednym z plecaków eksplodował telefon, powodując pożar i zadymienie sali. Dzięki szybkiej reakcji nauczycielki i dyrekcji sytuację udało się opanować, a uczniowie nie odnieśli obrażeń.
Pijany 18-latek wtargnął na szkolne boisko i zakłócał przebieg lekcji. Nie chciał opuścić terenu szkoły, więc nauczyciel wezwał policjantów. Butny nastolatek czekał na funkcjonariuszy, bo chciał się z nimi „zmierzyć”.