Szybka reakcja policjantów z Gdańska pomogła zapobiec tragedii. Funkcjonariusze ruszyli z pomocą 18-latkowi, który leżał na chodniku w pobliżu komisariatu i najprawdopodobniej miał atak padaczki.
Do policyjnego aresztu trafił 36-latek, który zaatakował dwóch klientów restauracji i groził im. Funkcjonariusze zatrzymali także 51-latka, który wspólnie z 36-latkiem znieważyli policjantów podczas interwencji. Badanie wykazało, że sprawcy byli kompletnie pijani.
27-letni mieszkaniec Gdańska usłyszał zarzuty za zanęcanie się nad psem. Mężczyzna kopał i bił zwierzę pięściami zadając mu ból. Całe zdarzenia zarejestrowała kamera.