Wychudzony i zaniedbany pies rasy mieszanej został znaleziony przez policjantów w jednym z mieszkań w Świętochłowicach. Zwierzę miało przerośnięte pazury, trudności z poruszaniem się i mogło nie mieć stałego dostępu do wody. 59-letnia właścicielka usłyszała zarzut znęcania się nad zwierzęciem, a akt oskarżenia trafił już do sądu.
Policjanci ze Świętochłowic ujawnili przypadek rażącego zaniedbania psa, który przez długi czas miał przebywać w skrajnie złych warunkach bytowych. Zwierzę było chore, zaniedbane i wymagało natychmiastowej pomocy weterynaryjnej. W sprawie zarzut znęcania się nad zwierzęciem usłyszała 61-letnia mieszkanka miasta.
W Namysłowie przeprowadzono skuteczną interwencję, w wyniku której uratowano psa przebywającego w rażąco niewłaściwych warunkach. Sprawą zajmują się policjanci wydziału kryminalnego.
Dramatyczny los skrzywdzonego czworonoga ujrzał światło dzienne dzięki interwencji strażników miejskich z Referatu Ekologicznego w Gdańsku. Kilka dni temu funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o zaniedbanych psach przebywających na terenie jednej z posesji w dzielnicy Osowa. Na miejscu patrol odkrył samotnego, skrajnie zaniedbanego psa w typie shih-tzu.