Policjanci ze Świętochłowic ujawnili przypadek rażącego zaniedbania psa, który przez długi czas miał przebywać w skrajnie złych warunkach bytowych. Zwierzę było chore, zaniedbane i wymagało natychmiastowej pomocy weterynaryjnej. W sprawie zarzut znęcania się nad zwierzęciem usłyszała 61-letnia mieszkanka miasta.
Mieszkaniec Stalowej Woli usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem przy użyciu niebezpiecznego narzędzia. Decyzją sądu 38-latek trafił na trzy miesiące do tymczasowego aresztu, a za zarzucane mu przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Szybka reakcja świadków doprowadziła do interwencji policji wobec mężczyzny, który miał bić i kopać swojego psa podczas spaceru. Zwierzę zostało odebrane właścicielowi, a 26-latek usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem.
Pies przetrzymywany na opuszczonej posesji w gminie Pisz miał metalowy łańcuch wrośnięty w szyję, nie miał dostępu do odpowiedniego schronienia, jedzenia ani wody. Sprawa zakończyła się postawieniem zarzutów właścicielom zwierzęcia.