Policjanci z Wejherowa wspólnie z przedstawicielami OTOZ Animals interweniowali w sprawie podejrzenia znęcania się nad psem przez 63-letniego mieszkańca gminy Wejherowo. Zwierzę miało przebywać w rażąco złych warunkach, bez stałego dostępu do wody i karmy. Pies został zabezpieczony i trafi pod opiekę weterynarza.
Mieszkaniec Stalowej Woli usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem przy użyciu niebezpiecznego narzędzia. Decyzją sądu 38-latek trafił na trzy miesiące do tymczasowego aresztu, a za zarzucane mu przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Pozostawiony w zamkniętym samochodzie pies wymagał pilnej interwencji służb. Strażnicy z Ekopatrolu w Poznaniu, po stwierdzeniu realnego zagrożenia dla zdrowia i życia zwierzęcia, zdecydowali o wybiciu szyby.
Policjanci z Mrągowa, działając pod nadzorem prokuratora, prowadzą postępowanie w sprawie śmierci psa, do której mogło dojść w wyniku okrutnego zachowania 72-letniego mężczyzny. Świadkowie zdarzenia zarejestrowali jego przebieg.
Dzięki reakcji mieszkańca oraz szybkiej interwencji dzielnicowych z Pabianic pomoc otrzymał około 15-letni pies, który przebywał w złych warunkach na jednej z ogrodzonych posesji na terenie miasta.
Sprawna i skoordynowana akcja wrocławskich strażaków pozwoliła na uratowanie psa, który utknął w głębokiej norze przy brzegu Odry w rejonie Mostu Szczytnickiego.
Policjanci otrzymali zgłoszenie o psie pozostawionym bez opieki przy dworcu PKP w Kamieńcu Ząbkowickim. Zwierzę przebywało na mrozie bez dostępu do wody i pożywienia. W sprawie zatrzymano 42-letniego mieszkańca powiatu ząbkowickiego, który usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem.
Interwencja policjantów z Gdyni zakończyła się zatrzymaniem mężczyzny podejrzanego o znęcanie się nad swoim psem. Zwierzę zostało zabezpieczone i objęte opieką weterynaryjną.
Policjanci z Głubczyc interweniowali na jednej z posesji, gdzie ranny pies był zaklinowany w ogrodzeniu. Mundurowi przecięli metalowy element płotu i uwolnili wyczerpane zwierzę, które następnie trafiło pod opiekę lekarza weterynarii.
Zdezorientowany, starszy pies przebywał bez opieki na terenie miasta. Dzięki szybkiej reakcji mieszkańców oraz interwencji policjantów zwierzę bezpiecznie wróciło do właścicielki.
Szybka reakcja świadków doprowadziła do interwencji policji wobec mężczyzny, który miał bić i kopać swojego psa podczas spaceru. Zwierzę zostało odebrane właścicielowi, a 26-latek usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem.
Pies przetrzymywany na opuszczonej posesji w gminie Pisz miał metalowy łańcuch wrośnięty w szyję, nie miał dostępu do odpowiedniego schronienia, jedzenia ani wody. Sprawa zakończyła się postawieniem zarzutów właścicielom zwierzęcia.