Policjanci z Katowic, wspólnie z inspektorami weterynarii, interweniowali w jednym z mieszkań, gdzie dwa psy były przetrzymywane w niewłaściwych warunkach. Zwierzęta zostały odebrane właścicielowi i trafiły do schroniska, a sprawą zajmują się teraz śledczy.
Dzięki reakcji mieszkańca oraz szybkiej interwencji dzielnicowych z Pabianic pomoc otrzymał około 15-letni pies, który przebywał w złych warunkach na jednej z ogrodzonych posesji na terenie miasta.
Interwencja policjantów z Gdyni zakończyła się zatrzymaniem mężczyzny podejrzanego o znęcanie się nad swoim psem. Zwierzę zostało zabezpieczone i objęte opieką weterynaryjną.
Po potrąceniu psa w Siemirowicach kierowca Skody nie odjechał z miejsca, lecz rozpoczął poszukiwania rannego zwierzęcia i powiadomił policję. Mundurowi odnaleźli skrajnie wyziębionego psa i przekazali go pod opiekę weterynaryjną.
Skrajnie złe warunki, brak dostępu do wody i prowizoryczne schronienia – tak wyglądała sytuacja psów przebywających na jednej z posesji w gminie Zambrów. Wspólna kontrola służb zakończyła się odebraniem 11 zwierząt i wszczęciem postępowania karnego.
Pod pretekstem spotkania towarzyskiego 17-latek został brutalnie zaatakowany przez grupę rówieśników. Całe zdarzenie sprawcy nagrywali telefonami.
W gminie Bolimów w woj. łódzkim ujawniono dramatyczne warunki, w jakich przetrzymywano psy. Interwencja Policji i Powiatowego Lekarza Weterynarii doprowadziła do odebrania 48 zwierząt oraz zabezpieczenia 16 martwych psów.
Policjanci z Jastrzębia-Zdroju zapewnili opiekę psu, który został przywiązany do drzewa w centrum miasta. Zwierzę trafiło następnie do schroniska.
Dzielnicowi z Raczek w woj. podlaskim interweniowali w sprawie skrajnie wychudzonych psów. Dzięki szybkiej reakcji mundurowych zwierzęta trafiły do schroniska, a policja ustala teraz odpowiedzialność ich właścicieli.
Nietypowa interwencja ciechanowskich policjantów zakończyła się szczęśliwie – samotna podróż psa pociągiem zwróciła uwagę służb i zakończyła się powrotem czworonoga do właścicielki.
Pięć szczeniąt zostało uratowanych dzięki czujności pracownika Poczty Polskiej, który zauważył je biegające po ulicy i bezpiecznie przewiózł na posterunek policji.