Na przejeździe kolejowym pomiędzy Otmicami a Siedlcem w powiecie strzeleckim doszło do groźnego zdarzenia z udziałem pociągu osobowego i samochodu marki Skoda. Za kierownicą auta siedziała 42-letnia mieszkanka gminy Izbicko, która podróżowała z dwójką dzieci. Na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń.
Niebezpieczne zdarzenie drogowe na ulicy Bytomskiej w Tarnowskich Górach mogło zakończyć się tragicznie. 22-letnia rowerzystka wjechała na przejście dla pieszych i uderzyła w bok osobowej Skody. Policjanci opublikowali nagranie momentu zdarzenia.
Dwie kobiety zostały poszkodowane w zdarzeniu drogowym, do którego doszło w Lubinie w woj. dolnośląskim. Kierowca Skody miał stracić panowanie nad pojazdem, potrącić piesze, a następnie uderzyć w mur. Po wszystkim uciekł z miejsca zdarzenia, nie udzielając pomocy rannym.
Na drodze S7 w kierunku Gdańska doszło do potrącenia łosia, który nagle wbiegł na jezdnię. Kierujący skodą mężczyzna nie odniósł obrażeń, natomiast zwierzę zginęło na miejscu.
Na drodze krajowej nr 10 w miejscowości Przyłubie doszło dziś rano do poważnego zdarzenia drogowego z udziałem samochodu osobowego i pojazdu dostawczego. Dwie osoby zostały przewiezione do szpitala.
Na drodze wojewódzkiej nr 645 na odcinku Łomża – Nowogród, na wysokości miejscowości Grzymały, doszło do tragicznego zdarzenia drogowego z udziałem samochodu osobowego oraz ciężarowego. W wyniku zderzenia śmierć na miejscu poniósł kierowca osobówki.
Po potrąceniu psa w Siemirowicach kierowca Skody nie odjechał z miejsca, lecz rozpoczął poszukiwania rannego zwierzęcia i powiadomił policję. Mundurowi odnaleźli skrajnie wyziębionego psa i przekazali go pod opiekę weterynaryjną.
Na autostradzie A4 na wysokości Biadolin Radłowskich doszło do groźnego zdarzenia z udziałem dwóch samochodów osobowych. Jedna osoba została przetransportowana śmigłowcem do szpitala w Krakowie, a dziecko z urazem ręki trafiło do szpitala karetką.
Chwila nieuwagi kierowcy Mercedesa na skrzyżowaniu Towarowej z Jaktorowską w Warszawie mogła skończyć się tragicznie. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
26-letni mieszkaniec Ostrołęki został zatrzymany po pościgu, gdy przewoził pasażerów mając w organizmie ponad 3 promile alkoholu.
Na autostradzie A4 w kierunku Wrocławia doszło do poważnego zdarzenia drogowego z udziałem pięciu pojazdów. Jeden z pasażerów busa trafił do szpitala, a ruch w miejscu zdarzenia został tymczasowo wstrzymany.
Policjanci z Bogatyni zatrzymali 41-letniego mężczyznę, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej, a następnie usiłował uciec pieszo. Podczas działań funkcjonariusze zabezpieczyli przy nim i w jego miejscu zamieszkania znaczne ilości narkotyków oraz broń. Sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.