Dzięki czujności mieszkańca Krakowa strażnicy miejscy udaremnili nielegalny transport kilkudziesięciu psów i kotów. Do szokującego odkrycia doszło na leśnej drodze przy ul. Zawiłej, gdzie funkcjonariusze ujawnili nielegalny przeładunek zwierząt przewożonych w skrajnie złych warunkach.
Wczorajsza interwencja policjantów z Komisariatu Policji w Głuszycy zakończyła się szczęśliwie dla dwóch psów, które były trzymane w skrajnie złych warunkach. Dzięki czujności świadków i szybkiej reakcji funkcjonariuszy, zwierzęta zostały uratowane przed dalszym cierpieniem.
26-letni mężczyzna odpowie przed sądem za znęcanie się nad zwierzętami. Brudne, chore, niedożywione i przestraszone psiaki zostały odebrane nieodpowiedzialnemu właścicielowi. Niestety jednego z czworonogów nie udało się uratować.
Policjanci otrzymali wezwanie od zaniepokojonych spacerowiczów, że po parku w Żorach biegają groźne psy, które atakują ludzi. Stróże prawa złapali czworonogi, a następnie przetransportowali na teren komendy. Właściciel dwóch z nich ukarany został mandatem za niezachowanie właściwych środków ostrożności przy trzymaniu zwierząt.
Policjanci wspólnie z pracownikami towarzystwa opieki nad zwierzętami, zabezpieczyli w jednym z mieszkań w Rudzie Śląskiej osiem czworonogów. Psy były wychudzone, poranione i chore. Właścicielce grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Policjanci ze Strzelna w woj. kujawsko-pomorski odebrali 2 psy, które trzymane były w warunkach zagrażających ich zdrowiu i życiu. Zwierzęta trafiły do schroniska gdzie została im udzielona opieka.
Policjanci z Krakowa poszukują właścicielki psa, który pogryzł mężczyznę. Zwierzę rzuciło się na mężczyznę jadącego deskorolką.
Trudną akcję ratunkową przeprowadzili strażacy z Wielkopolski, który usiłowali uwolnić trzy psy, które utknęły w rurze melioracyjnej na głębokości około 2 metrów.
Policjanci z Sopotu uratowali dwa psy z nagrzanego auta. Właściciel zostawił czworonogi na co najmniej 8 godzin w samochodzie. Psy skomlały i mocno dyszały.
Trzy psy uciekły z posesji, a następnie dotkliwie pogryzły 7-latkę. Dziewczynce założono ponad dwadzieścia szwów.
Policjanci z Komisariatu Policji w Brzeszczach, w powiecie oświęcimskim, dzięki informacji od świadków, wydostali z wnętrza nagrzanego samochodu dwa psy. Czworonogi były zamknięte w klatce znajdującej się w bagażniku pojazdu. Nie miały dopływu świeżego powietrza i dostępu do wody.
Zarzuty znęcania się na dwoma psami usłyszał 39-letni mężczyzna. Czworonogi znajdowały się w warunkach zagrażających ich życiu i zdrowiu. "Nie były wyprowadzane, nie miały również stałego dostępu do wody i jedzenia, a jedynie raz na kilka dni" - przekazała policja.