Szybka reakcja mieszkanki Jastrzębia-Zdroju oraz sprawna interwencja policjantów zapobiegły możliwej tragedii. W zaparkowanym samochodzie przez kilka godzin pozostawiony był pies. Dzięki zgłoszeniu kobiety mundurowi szybko ustalili właściciela pojazdu i uwolnili zwierzę.
W budynku usługowym w Jastrzębiu-Zdroju doszło do pożaru. Ogień pojawił się w pomieszczeniu solarium na pierwszym piętrze obiektu i objął także część konstrukcji dachowej. Na szczęście wszystkie osoby przebywające w budynku opuściły go jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej, dzięki czemu nikt nie ucierpiał.
Nieletni sprawcy, groźby z użyciem maczety, przemoc fizyczna i nagrywanie całego zdarzenia – policjanci z Jastrzębia-Zdroju zakończyli ustalanie okoliczności brutalnego ataku na rówieśników. Sprawą zajmie się sąd rodzinny.
Policjanci z Jastrzębia-Zdroju zapewnili opiekę psu, który został przywiązany do drzewa w centrum miasta. Zwierzę trafiło następnie do schroniska.
Dzięki błyskawicznej reakcji świadków i skutecznym działaniom policjantów, mężczyzna uwięziony w gorącym samochodzie trafił w porę do szpitala.
36-letnia matka mając w organizmie prawie 3 promile alkoholu, sprawowała opiekę nad swoim rocznym oraz 4-letnim dzieckiem. Maluchy zostały przekazane pod opiekę dziadka, a o dalszym losie rodziny zadecyduje sąd.
5 tysięcy złotych mandatu otrzymał 21-letni kierowca BMW, za swoją brawurową jazdę ulicami Jastrzębia-Zdroju. Na rondzie Władysława Sikorskiego postanowił podriftować, czym stworzył zagrożenie w ruchu drogowym dla innych użytkowników ruchu.
Przez kilkanaście godzin policjanci prowadzili rozmowy z mężczyzną stojącym na krawędzi 10-piętrowego bloku, nim sprowadzili go bezpiecznie na dół. Wcześniej, w mieszkaniu w którym mieszkał wspólnie z 78-letnią babcią, znaleziono jej zwłoki. Na wniosek śledczych mężczyzna został tymczasowo aresztowany i trafił do więziennego oddziału szpitalnego.
Trwa ustalanie dokładnych okoliczności śmierci mężczyzny, pod którym załamał się lód na akwenie w Jastrzębiu-Zdroju.
Policjanci z drogówki w Jastrzębiu-Zdroju zatrzymali do kontroli samochód do nauki jazdy. Szybko wyszło na jaw, że kursantka, która kierowała pojazdem, jest nietrzeźwa.
Ponad promil alkoholu w organizmie miał 19-latek kierujący toyotą, który roztrzaskał auto na drzewie. W wyniku zdarzenia ranny został pasażer pojazdu. 19-latek tłumaczył policjantom, że wsiadł za kierownicę auta, ponieważ wypił mniej niż jego kolega.
21-latek z Jastrzębia-Zdroju usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa swojej matki. Mężczyzna zaatakował kobietę nożem. Został zatrzymany przez jastrzębskich policjantów. Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa, najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie.