Chwile grozy na jednym z kieleckich osiedli. 2-letni chłopiec przypadkowo został zamknięty w samochodzie, gdy temperatura na zewnątrz przekraczała 35 stopni Celsjusza. Policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Kielcach błyskawicznie ruszyli na pomoc. Dzięki szybkiej reakcji matki i sprawnej interwencji służb dziecku nic się nie stało.
Blisko 40-stopniowy upał, ruchliwa droga i przestraszone koźlę sarny biegające między pojazdami — ta sytuacja mogła zakończyć się tragicznie. Dzięki szybkiej reakcji policjantów z Legnicy zwierzę otrzymało pomoc, wodę i bezpieczne schronienie w radiowozie.
Policjanci interweniowali na parkingu jednego ze sklepów po zgłoszeniu dotyczącym psa pozostawionego w zamkniętym samochodzie. Właściciel zwierzęcia tłumaczył, że wszedł do sklepu „tylko na 5 minut”. Mężczyzna został ukarany mandatem, a funkcjonariusze przypominają, że w upalne dni takie zachowanie może doprowadzić do tragedii.
Niemal 30 stopni na zewnątrz i szczelnie zamknięty samochód pozostawiony w pełnym słońcu – w takich warunkach w Luboniu policjanci uratowali psa z nagrzanego pojazdu. Dzięki reakcji przechodnia, który nie pozostał obojętny, zwierzę uniknęło tragedii.
Dzięki błyskawicznej reakcji świadków i skutecznym działaniom policjantów, mężczyzna uwięziony w gorącym samochodzie trafił w porę do szpitala.
W upalne dni ogromnym niebezpieczeństwem jest pozostawianie dzieci lub zwierząt domowych w szczelnie zamkniętych pojazdach. Wysoka temperatura prowadzi do drastycznego nagrzania się wnętrza samochodu a przebywające w nim dziecko narażone jest na niebezpieczeństwo przegrzania organizmu, które może doprowadzić do zagrażających życiu urazów narządów wewnętrznych oraz udaru cieplnego.
Policjanci z Krakowa wraz ze strażnikami miejskimi interweniowali wobec mężczyzny, który podczas upału, na kilka godzin zostawił przed sklepem swojego psa. Losem zwierzęcia zainteresowali się okoliczni mieszkańcy.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed upadłem w centralnej, zachodniej i południowo-zachodniej części Polski. Temperatura może sięgać nawet 34 °C.
Niespełna 2-letni chłopiec był zamknięty w rozgrzanym samochodzie zaparkowanym w pełnym słońcu. Policjanci natychmiast podjęli decyzję o wybiciu szyby w pojeździe i wydostaniu malucha na zewnątrz. Jak się okazało, matka chłopca robiła w tym czasie zakupy.