Piątek, 03 lipca 202603/07/2026

2-latek zamknięty w rozgrzanym samochodzie. Policjanci wybili szybę, by uratować dziecko

Chwile grozy na jednym z kieleckich osiedli. 2-letni chłopiec przypadkowo został zamknięty w samochodzie, gdy temperatura na zewnątrz przekraczała 35 stopni Celsjusza. Policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Kielcach błyskawicznie ruszyli na pomoc. Dzięki szybkiej reakcji matki i sprawnej interwencji służb dziecku nic się nie stało.

Drzwi zablokowały się, kluczyk został w środku

Do zdarzenia doszło przed godziną 16.00 na jednym z kieleckich osiedli. Matka odebrała 2-letniego syna ze żłobka, posadziła go w foteliku, zapięła pasami, a następnie zamknęła drzwi samochodu.

Gdy kobieta obeszła auto, aby zająć miejsce za kierownicą, okazało się, że drzwi są zablokowane. Centralny zamek zaryglował pojazd, a kluczyk pozostał w środku.

Sytuacja była wyjątkowo niebezpieczna. Na zewnątrz panował upał, a temperatura przekraczała 35 stopni. W takich warunkach wnętrze zamkniętego auta nagrzewa się błyskawicznie.

Liczyła się każda minuta

Kobieta próbowała samodzielnie otworzyć samochód, jednak bezskutecznie. Wtedy zadzwoniła pod numer alarmowy.

Dyżurny Komisariatu Policji I w Kielcach, mając świadomość zagrożenia, natychmiast skierował na miejsce patrol Oddziału Prewencji Policji. Funkcjonariusze szybko ocenili sytuację: zablokowany samochód, dziecko w środku i bardzo wysoka temperatura na zewnątrz.

Policjanci wybili szybę w tylnych drzwiach skody. Mimo to drzwi nadal nie dało się otworzyć. Konieczne było dostanie się do kluczyka leżącego na przednim siedzeniu. Jeden z funkcjonariuszy bez wahania „zanurkował” do wnętrza pojazdu i otworzył auto.

Dziecku nic się nie stało

Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. Ratownicy zbadali 2-latka i na szczęście nie stwierdzili u niego żadnych niepokojących objawów.

Szybka reakcja matki, świadomość zagrożenia oraz zdecydowane działanie policjantów pozwoliły uniknąć poważnego niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia dziecka.

Rozgrzany samochód działa jak piekarnik

Policja przypomina, że zamknięty samochód pozostawiony na słońcu bardzo szybko staje się śmiertelnie niebezpieczną pułapką. Już w kilkanaście minut temperatura wewnątrz pojazdu może wzrosnąć do około 50 stopni Celsjusza, a ciemne elementy wyposażenia mogą nagrzać się nawet do 80 stopni.

W takich warunkach organizm małego dziecka może bardzo szybko ulec przegrzaniu. Dlatego w podobnych sytuacjach nie wolno zwlekać z wezwaniem pomocy.

(fot. Policja Świętokrzyska, źródło Policja Świętokrzyska)