2-latek zamknięty w rozgrzanym samochodzie. Policjanci wybili szybę, by uratować dziecko 11:33 03-07-2026
Drzwi zablokowały się, kluczyk został w środku
Do zdarzenia doszło przed godziną 16.00 na jednym z kieleckich osiedli. Matka odebrała 2-letniego syna ze żłobka, posadziła go w foteliku, zapięła pasami, a następnie zamknęła drzwi samochodu.
Gdy kobieta obeszła auto, aby zająć miejsce za kierownicą, okazało się, że drzwi są zablokowane. Centralny zamek zaryglował pojazd, a kluczyk pozostał w środku.
Sytuacja była wyjątkowo niebezpieczna. Na zewnątrz panował upał, a temperatura przekraczała 35 stopni. W takich warunkach wnętrze zamkniętego auta nagrzewa się błyskawicznie.
Liczyła się każda minuta
Kobieta próbowała samodzielnie otworzyć samochód, jednak bezskutecznie. Wtedy zadzwoniła pod numer alarmowy.
Dyżurny Komisariatu Policji I w Kielcach, mając świadomość zagrożenia, natychmiast skierował na miejsce patrol Oddziału Prewencji Policji. Funkcjonariusze szybko ocenili sytuację: zablokowany samochód, dziecko w środku i bardzo wysoka temperatura na zewnątrz.
Policjanci wybili szybę w tylnych drzwiach skody. Mimo to drzwi nadal nie dało się otworzyć. Konieczne było dostanie się do kluczyka leżącego na przednim siedzeniu. Jeden z funkcjonariuszy bez wahania „zanurkował” do wnętrza pojazdu i otworzył auto.
Dziecku nic się nie stało
Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. Ratownicy zbadali 2-latka i na szczęście nie stwierdzili u niego żadnych niepokojących objawów.
Szybka reakcja matki, świadomość zagrożenia oraz zdecydowane działanie policjantów pozwoliły uniknąć poważnego niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia dziecka.
Rozgrzany samochód działa jak piekarnik
Policja przypomina, że zamknięty samochód pozostawiony na słońcu bardzo szybko staje się śmiertelnie niebezpieczną pułapką. Już w kilkanaście minut temperatura wewnątrz pojazdu może wzrosnąć do około 50 stopni Celsjusza, a ciemne elementy wyposażenia mogą nagrzać się nawet do 80 stopni.
W takich warunkach organizm małego dziecka może bardzo szybko ulec przegrzaniu. Dlatego w podobnych sytuacjach nie wolno zwlekać z wezwaniem pomocy.
(fot. Policja Świętokrzyska, źródło Policja Świętokrzyska)





