200 km/h i film w mediach społecznościowych. 21-latek dostał 6 tys. zł mandatów 12:17 06-08-2026
Policjanci nie ograniczają swojej działalności wyłącznie do interwencji podejmowanych na ulicach, obsługi zgłoszeń oraz reagowania na przestępstwa i wykroczenia. Funkcjonariusze monitorują również przestrzeń internetową i analizują materiały publikowane w mediach społecznościowych.
O skuteczności takich działań przekonał się 21-letni mieszkaniec powiatu kluczborskiego. Jego niebezpieczna jazda została nagrana przez pasażera, a film trafił następnie do internetu.
Brawurowa jazda opublikowana w sieci
W maju na jednym z portali społecznościowych pojawiło się nagranie wykonane przez pasażera samochodu osobowego. Materiał przedstawiał kierowcę, który rażąco naruszał przepisy ruchu drogowego.
Film miał służyć jako forma pochwalenia się brawurową jazdą. Zamiast tego stał się dowodem pozwalającym policjantom na ustalenie sprawcy i odtworzenie przebiegu zdarzenia.
Na nagraniu widoczne były znaczne przekroczenia dopuszczalnej prędkości oraz niebezpieczne manewry, świadczące o lekceważeniu zasad bezpieczeństwa.
Policjanci odtworzyli trasę przejazdu
Po uzyskaniu informacji o publikacji funkcjonariusze zabezpieczyli film i rozpoczęli działania zmierzające do ustalenia kierującego.
Do sprawy włączyli się również policjanci z Posterunku Policji w Byczynie. Zabezpieczyli oni zapisy z kamer monitoringu znajdujących się na trasie przejazdu samochodu.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił potwierdzić przebieg zdarzenia i ustalić, że za kierownicą pojazdu siedział 21-letni mieszkaniec powiatu kluczborskiego.
130 km/h w obszarze zabudowanym
Szczegółowa analiza nagrania wykazała szereg poważnych naruszeń przepisów. Kierowca poruszał się z prędkością 130 km/h w obszarze zabudowanym, w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h.
Poza obszarem zabudowanym samochód osiągnął natomiast prędkość 200 km/h, mimo że dopuszczalny limit wynosił tam 90 km/h.
21-latek dopuścił się również wyprzedzania na skrzyżowaniu oraz przewożenia pasażerów w sposób niezgodny z obowiązującymi przepisami.
Wszystkie wykroczenia zostały udokumentowane. Policjanci nałożyli na kierowcę mandaty karne na łączną kwotę 6 tys. zł oraz zatrzymali jego uprawnienia do kierowania pojazdami.
Pasażer także odpowie za swoje zachowanie
Na tym postępowanie się nie kończy. Funkcjonariusze prowadzą również czynności wobec pasażera uczestniczącego w niebezpiecznej przejażdżce.
Z policyjnych ustaleń wynika, że mężczyzna nie tylko nagrywał zachowanie kierowcy, lecz także dopingował go do łamania przepisów. Następnie opublikował film w mediach społecznościowych.
Pasażer ma odpowiedzieć za podżeganie do popełnienia wykroczeń oraz niestosowanie się do obowiązku korzystania z pasów bezpieczeństwa.
Publikowanie w internecie materiałów przedstawiających niebezpieczne zachowania na drodze nie zapewnia sprawcom bezkarności. Takie nagrania mogą stać się wartościowym materiałem dowodowym, umożliwiającym identyfikację uczestników zdarzenia i wyciągnięcie wobec nich konsekwencji prawnych.
(fot. Policja Opolska)





