Poniedziałek, 23 listopada 202023/11/2020

Z niespełna 2-letnim synem uciekał motocyklem przed policją. 34-latek nie miał uprawnień

W niedzielę 21 lipca policjanci podczas patrolowania jednej z miejscowości w gminie Dąbie, zauważyli motocyklistę przewożącego dziecko, który na widok radiowozu zatrzymał się i gwałtownie zawrócił, oddalając się ze znaczną prędkością. Zarówno kierowca jak i pasażer byli bez kasku ochronnego, a sam pojazd nie miał tablicy rejestracyjnej.

Mundurowi od razu ruszyli za mężczyzną, który usiłując zgubić funkcjonariuszy wjechał na teren posesji, a następnie do stodoły. Policjanci wbiegli za nim do środka uniemożliwiając mu oddalenie się. Jak się okazało kierowcą był 34-letni mieszkaniec gminy Czerwieńsk, a pasażerem jego niespełna dwuletni syn. Dodatkowo podczas dalszych czynności wyszło na jaw, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania, a motocykl nie był dopuszczony do ruchu.

Policjanci zawnioskowali o zasądzenie wobec mężczyzny zakazu prowadzenia pojazdów. Sprawa skierowana zostanie do sądu.

(fot. Policja Lubuska)

Komentarze wyłączone