Sobota, 12 czerwca 202112/06/2021

Pluł na pasażerów pociągu i mówił, że jest zakażony koronawirusem. Grozi mu 8 lat więzienia

Policjanci z Gdańska zatrzymali 31-latka, który w pociągu SKM groził pasażerom oraz kontrolerom biletów. Agresywny mężczyzna pluł na pasażerów, mówiąc im, że jest zarażony koronawirusem, ponadto naruszył ich nietykalność cielesną. Wczoraj sąd aresztował mężczyznę na najbliższe trzy miesiące. 31-latkowi grozi 8 lat pozbawienia wolności.

W sobotę policjanci z Gdańska podejmowali interwencję wobec mężczyzny, który w pociągu SKM groził pasażerom oraz kontrolerom biletów. Najpierw mężczyzna wulgarnie zwracał się do jednej z pasażerek, na co zareagowali kontrolerzy. Wywiązała się awantura, agresywny mężczyzna zaczął krzyczeć, pluć na pasażerów, szarpać ich mówiąc, że jest zarażony koronawirusem.

Policjanci obezwładnili i zatrzymali 31-latka, który został przewieziony do szpitala na badania. Okazało się, że mężczyzna nie jest zarażony koronawirusem. 31-latek trafił do policyjnej celi.

Funkcjonariusze przesłuchali świadków, zabezpieczyli dowody i przedstawili mężczyźnie trzy zarzuty dotyczące naruszenia nietykalności cielesne, kierowania gróźb karalnych. 31-latek odpowie również za stworzenie sytuacji, która wywołała przekonanie o istnieniu zagrożenie dla zdrowia i życia wielu osób oraz spowodowania reakcji służb dbających o bezpieczeństwo, kierowania gróźb karalnych, naruszenia nietykalności cielesnej. Wszystkich tych przestępstw dopuścił się z pobudek chuligańskich. Za te przestępstwa grozi 8 lat pozbawienia wolności.

(fot. Policja, źródło Policja Pomorska)


Komentarze wyłączone