Czwartek, 04 marca 202104/03/2021

Pijany wjechał do stawu i zasnął. Chciał sobie skrócić drogę (zdjęcia)

Mężczyzna idąc łąką w miejscowości Kumiała w woj. podlaskim zauważył w swoim stawie samochód. Kia była częściowo zanurzona. W środku spał pijany mężczyzna. Jak się okazało, chciał sobie skrócić drogę.

Dziś, przed 7 do dyżurnego sokólskiej komendy zadzwonił mężczyzna, który idąc łąką w miejscowości Kumiała zauważył w swoim stawie samochód. Kia była częściowo zanurzona. Mężczyzna natychmiast zaalarmował o sytuacji służby dzwoniąc na numer 112, a następnie upewnił się czy nikt nie potrzebuje pomocy.

Na tylnym siedzeniu samochodu spał 45-latek, od którego czuć było silną woń alkoholu. Przybyli na miejsce policjanci z przeprowadzili badanie trzeźwości, które wykazało, że 45-latek miał blisko promil alkoholu w organizmie.

Jak ustalili mundurowi, poprzedniego wieczoru mężczyzna wyjechał ze swojej posesji do baru. Chcąc skrócić sobie drogę, 45-latek przejechał przez pole, wjechał w zarośla, a następnie do stawu.

Mężczyzna stracił prawo jazdy, a teraz za swoje bezmyślne zachowanie odpowie przed sądem.

(fot. Policja Podlaska, źródło Policja Podlaska)

Komentarze wyłączone