Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Założył skradzioną blokadę na własne auto, bo chciał uniknąć mandatu

Nietypowa próba uniknięcia kary za nieprawidłowe parkowanie zakończyła się interwencją policji. 27-letni mieszkaniec Gdańska najpierw ukradł blokadę, a następnie sam nałożył ją na swoje koło, by uniknąć mandatu.

Do zdarzenia doszło na ulicy Zaroślak, gdzie od niedawna obowiązuje strefa zamieszkania. Na tym terenie piesi mają pierwszeństwo, a pojazdy mogą parkować wyłącznie w wyznaczonych miejscach. Nieprzestrzeganie przepisów grozi mandatem w wysokości 100 złotych oraz jednym punktem karnym.

Uwagę strażników miejskich zwrócił samochód zaparkowany w miejscu niewyznaczonym, przy którym na koło założono blokadę. Na szybie znajdowała się także nieco zniszczona kartka informująca kierowcę o zablokowanym kole. Szybka weryfikacja wykazała, że kłódka była uszkodzona, a w systemie informatycznym widniała jako skradziona 20 października.

Na miejsce wezwano policję. Wkrótce przy aucie pojawił się 27-latek, który przyznał się do kradzieży blokady. Tłumaczył, że spieszył się do pracy, więc zabrał urządzenie, a teraz sam nałożył je na swoje koło, by uniknąć kary za nieprawidłowe parkowanie.

Mężczyzna został ujęty i przekazany policjantom z Referatu II Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. Jak poinformował asp. szt. Mariusz Chrzanowski, w związku z kradzieżą prowadzone są czynności wyjaśniające, a następnie skierowany zostanie wniosek o ukaranie do sądu.

To jednak nie koniec problemów 27-latka. Strażnicy miejscy będą również prowadzić czynności wyjaśniające w związku z wykroczeniami drogowymi, które mężczyzna popełnił 20 i 28 października. Dodatkowo zostanie wezwany do pokrycia kosztów naprawy uszkodzonej blokady.

(fot. SM Gdańsk)

Komentarze wyłączone