Obywatel Słowacji aresztowany za posiadanie narkotyków oraz broni i amunicji bez zezwolenia 10:43 12-02-2026
Do interwencji doszło po sobotnim zgłoszeniu, z którego wynikało, że do jednego z lokali gastronomicznych w Przemyślu przyszedł pobity mężczyzna i prosi o wezwanie policji. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy.
W rozmowie z pokrzywdzonym policjanci ustalili, że wcześniej zadzwoniła do niego kobieta z prośbą o zakup i dostarczenie alkoholu. 48-letni mieszkaniec Przemyśla po zakupie alkoholu poszedł pod wskazany adres, gdzie został zaproszony do środka. W domu miały przebywać dwie kobiety oraz młody mężczyzna, a podczas spotkania wszyscy pili alkohol.
Jak wynika z ustaleń policjantów, w pewnym momencie pomiędzy mężczyznami doszło do nieporozumienia, a pokrzywdzony miał zostać uderzony. Następnie wyszedł z domu, poszedł do pobliskiego lokalu i poprosił o wezwanie policji. Mężczyzna nie potrafił wskazać dokładnego adresu, pod który dostarczył zamówienie. Dzięki informacjom od świadka funkcjonariusze dotarli do domku letniskowego znajdującego się na terenie ogródków działkowych.
Na miejscu, w trakcie wykonywanych czynności, policjanci zauważyli przedmiot przypominający broń. Podczas dalszych działań ujawnili łącznie 477 sztuk amunicji różnego kalibru, broń długą z lunetą oraz – jak przekazano – środki odurzające w znacznej ilości w postaci ziela konopi innych niż włókniste o łącznej masie netto 322,542 gramów.
Do sprawy zatrzymano dwie kobiety w wieku 50 i 29 lat oraz 29-letniego mężczyznę, obywatela Słowacji. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 29-latkowi trzech zarzutów: posiadania znacznej ilości środków odurzających, posiadania broni i amunicji bez wymaganego zezwolenia oraz spowodowania obrażeń ciała u 48-letniego mieszkańca Przemyśla. Podejrzany częściowo przyznał się do zarzucanych mu czynów.
Na wniosek policjantów i prokuratora Sąd Rejonowy w Przemyślu zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Postępowanie w sprawie trwa.
(fot. Policja Podkarpacka, źródło Policja Podkarpacka)






Komentarze wyłączone