20-latek w BMW pędził ulicami Warszawy. Tłumaczył, że spieszy się na egzamin 10:19 19-02-2026
Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji, patrolując warszawskie ulice, zwracają szczególną uwagę na zachowania kierowców mogące stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego.
W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze pełniący służbę w nieoznakowanym radiowozie zwrócili uwagę na samochód marki BMW, którego kierujący poruszał się z nadmierną prędkością na Wybrzeżu Gdyńskim. Przeprowadzony pomiar wykazał, że pojazd poruszał się z prędkością 163 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 80 km/h. Oznacza to przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 83 km/h.
Kontrolowany odcinek drogi znajduje się w obszarze zabudowanym, co oznacza, że kierujący przekroczył dopuszczalną prędkość o ponad 50 km/h w miejscu objętym szczególnymi restrykcjami prawnymi.
Jak ustalono, za kierownicą siedział 20-letni mężczyzna, który posiadał prawo jazdy od niespełna roku. W rozmowie z funkcjonariuszami tłumaczył swoje zachowanie pośpiechem związanym z dojazdem na uczelnię.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym skutkuje obligatoryjnym zatrzymaniem prawa jazdy na okres trzech miesięcy. Policjanci zatrzymali kierującemu uprawnienia do kierowania pojazdami, nałożyli mandat karny w wysokości 2500 złotych oraz przypisali 15 punktów karnych za naruszenie przepisów ruchu drogowego.
Nadmierna prędkość pozostaje jedną z głównych przyczyn najpoważniejszych w skutkach zdarzeń drogowych. Przy prędkości przekraczającej 160 km/h droga hamowania znacząco się wydłuża, a czas reakcji kierującego w sytuacji zagrożenia ulega znacznemu skróceniu.
(fot. KSP, źródło KSP)






Komentarze wyłączone