Pijany kierowca staranował radiowóz w Radomsku. Miał blisko 3 promile 09:41 25-06-2026
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 24 czerwca 2026 roku, przed godziną 14.00, w Radomsku. Do oficera dyżurnego Komendy Powiatowej Policji wpłynęło zgłoszenie dotyczące kierowcy Seata, który jechał ulicą Narutowicza w kierunku centrum miasta.
Z relacji zgłaszającego wynikało, że kierujący nie utrzymywał prawidłowego toru jazdy i stwarzał poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. W pewnym momencie miał również omal nie potrącić pieszych. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
Funkcjonariusze zauważyli wskazany samochód na ulicy Narutowicza. Policjanci zawrócili, a następnie przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych wydali kierowcy polecenie zatrzymania się do kontroli drogowej. Mężczyzna zignorował jednak polecenia mundurowych i kontynuował jazdę.
Policjanci wyprzedzili Seata i zatrzymali radiowóz przed pojazdem, blokując kierowcy dalszą drogę. Mężczyzna początkowo się zatrzymał, ale po chwili gwałtownie ruszył i uderzył w oznakowany radiowóz. Następnie zahaczył o stojący na poboczu inny pojazd i ponownie próbował uciec.
Mundurowi ruszyli za kierowcą. Po krótkim pościgu 40-latek zatrzymał samochód i próbował z niego wysiąść. Funkcjonariusze natychmiast go obezwładnili. Od mężczyzny wyczuwalna była silna woń alkoholu.
Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 40-latek miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Mężczyzna odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymanie się do kontroli drogowej.
Za takie zachowanie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Policja podkreśla, że szybka reakcja świadka pozwoliła zatrzymać kierowcę, który stanowił realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.


(fot. KPP Radomsko, źródło KPP Radomsko)





