Aligator na katowickim osiedlu? Poranne zgłoszenie postawiło na nogi strażników miejskich 15:48 28-06-2026
To miał być spokojny poranek na katowickim Osiedlu Tysiąclecia. Sytuacja zmieniła się jednak około godziny 7:45, kiedy do Straży Miejskiej w Katowicach wpłynęło niecodzienne zgłoszenie z rejonu stawu Maroko. Z relacji zgłaszającej wynikało, że na pomoście od strony ulicy Piastów znajduje się krokodyl.
Kobieta, która spacerowała z psem, zauważyła na deskach pomostu około 50-centymetrowego, egzotycznie wyglądającego gada. Jak przekazała służbom, zwierzę miało się poruszać. Zaniepokojona mieszkanka wycofała się na bezpieczną odległość i zaalarmowała strażników miejskich. Do zgłoszenia dołączono również zdjęcie tajemniczego obiektu.
Dyżurny potraktował sprawę poważnie. Na miejsce pilnie skierowano patrol, który zabezpieczył wskazany rejon. Strażnicy, zachowując ostrożność, podeszli do pomostu, aby sprawdzić, czy rzeczywiście znajduje się tam niebezpieczne zwierzę.
Napięcie szybko jednak opadło. Po dokładnym sprawdzeniu okazało się, że rzekomy krokodyl nie był egzotycznym drapieżnikiem, lecz zabawką wykonaną z gumy. Najprawdopodobniej należała do dziecka i została pozostawiona lub zgubiona w rejonie pomostu. Ruchy, które zaniepokoiły zgłaszającą, mogły być spowodowane porannymi podmuchami wiatru.
Choć finał sprawy wywołał uśmiech, zgłaszającej należą się słowa uznania za czujność i właściwą reakcję. W sytuacji, gdy istnieje podejrzenie obecności niebezpiecznego zwierzęcia, najlepiej zachować dystans i powiadomić odpowiednie służby.
Katowicki „aligator” ze stawu Maroko okazał się gumową zabawką, jednak nietypowe zgłoszenie na chwilę postawiło strażników miejskich w stan gotowości. Tym razem skończyło się bez zagrożenia, a cała historia z pewnością zostanie zapamiętana jako jedna z bardziej niezwykłych interwencji na Osiedlu Tysiąclecia.
(fot. SM Katowice)





