Sprzedawczyni z Warszawy miała wyłudzać towar ze sklepów internetowych. Straty sięgają niemal 50 tys. zł 09:05 09-07-2026
Podejrzane przesyłki trafiały do jednego sklepu
Sprawą zajęli się policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Stołecznej Policji. Funkcjonariusze otrzymali informację dotyczącą wyłudzeń towaru poprzez składanie zamówień w sklepach internetowych na dane fikcyjnych osób.
Wszystkie przesyłki były zamawiane z płatnością za pobraniem i trafiały do jednego ze sklepów przy ul. Pięknej w Warszawie. Po pewnym czasie wracały do nadawców naruszone, niekompletne albo z podmienioną zawartością.
Podczas prowadzonych czynności policjanci ustalili, że do sklepu zamówiono pięć paczek za pośrednictwem sklepów internetowych. Informację tę potwierdził pracownik firmy kurierskiej. Od każdej przesyłki kurier miał pobrać około 4 tys. zł.
Policjanci zabezpieczyli paczki
Dalsza praca funkcjonariuszy pozwoliła ustalić, kto składał zamówienia na różne nazwiska. Podejrzenia padły na 35-letnią kobietę zatrudnioną od stycznia tego roku w sklepie, do którego trafiały przesyłki.
Policjanci ustalili, że paczki nie zostały odebrane przez osoby wskazane jako zamawiający. Następnego dnia miały zostać zabrane przez kuriera i zwrócone do nadawcy. Po odebraniu przesyłek funkcjonariusze zauważyli na nich ślady kleju oraz dodatkowej taśmy klejącej. Jedna z paczek była bardzo lekka. Jak się okazało, była pusta.
Wszystkie przesyłki zostały zabezpieczone przez policjantów.
35-latka przyznała się do zamawiania paczek
Funkcjonariusze wylegitymowali 35-letnią sprzedawczynię. Kobieta przyznała, że zamawiała paczki w sklepach internetowych na dane fikcyjnych osób, wybierając płatność za pobraniem oraz odbiór w sklepie, w którym była zatrudniona.
Z ustaleń policjantów wynika, że z trzech przesyłek kobieta wyjęła zamówiony towar. W dwóch kolejnych nowy asortyment miała zastąpić zużytymi przedmiotami.
35-latka została zatrzymana. Podczas przeszukania jej mieszkania policjanci zabezpieczyli rzeczy pochodzące z przesyłek, w tym torebkę, zegarek i perfumy.
Część rzeczy miała zostać sprzedana
Podejrzana oświadczyła również, że część przedmiotów z przesyłek została sprzedana w lombardzie albo innym osobom za pośrednictwem Internetu.
Policjanci przyjęli zawiadomienie od firmy kurierskiej o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oszustwa na kwotę niemal 50 tys. zł oraz usiłowania oszustwa na kwotę ponad 4 tys. zł.
Zatrzymana 35-latka usłyszała trzy zarzuty dokonania oszustwa oraz dwa zarzuty usiłowania oszustwa.
(fot. KSP, źródło KSP)





