Środa, 26 sierpnia 202626/08/2026

Fałszywy masażysta wszedł do pokoju kuracjuszek. 56-latek zatrzymany w Cieplicach

Policjanci zatrzymali 56-letniego mieszkańca powiatu karkonoskiego, który miał podawać się za masażystę i dotykać kuracjuszkę w miejsca intymne. Mężczyzna usłyszał zarzut dopuszczenia się innej czynności seksualnej. Prokurator objął go dozorem.

Do zdarzenia doszło podczas sierpniowego weekendu w jednym z obiektów uzdrowiskowych w jeleniogórskich Cieplicach. Wieczorem na teren sanatorium wszedł mężczyzna, który wykorzystał nieuwagę personelu i dostał się do pokoju zajmowanego przez dwie kuracjuszki.

56-latek przedstawił się jako masażysta zatrudniony w obiekcie i zaoferował kobietom wykonanie masażu. Jedna z nich zgodziła się na proponowaną usługę. Sposób zachowania mężczyzny szybko wzbudził jednak jej niepokój.

— W trakcie wykonywanego masażu mężczyzna miał dotykać kobietę w miejsca intymne. Kiedy pokrzywdzona stanowczo zaprotestowała, przerwał tę czynność i szybko uciekł z pokoju — przekazał asp. szt. Łukasz Dutkowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Monitoring pomógł ustalić podejrzanego

O zdarzeniu natychmiast powiadomiono policję. Funkcjonariusze z Komisariatu II Policji w Jeleniej Górze rozpoczęli poszukiwania mężczyzny podającego się za pracownika sanatorium.

Policjanci przeanalizowali zgromadzony materiał, w tym nagrania z kamer monitoringu. Prowadzone czynności operacyjne pozwoliły wytypować 56-letniego mieszkańca powiatu karkonoskiego.

— Jego zatrzymanie było już tylko kwestią czasu i nastąpiło w momencie, kiedy się tego kompletnie nie spodziewał — poinformował asp. szt. Łukasz Dutkowiak.

Mężczyzna został zatrzymany, gdy poruszał się jednośladem po uzdrowisku. Następnie trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych, a później został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze.

Prokurator zastosował dozór

56-latek usłyszał zarzut dotyczący dopuszczenia się innej czynności seksualnej. Decyzją prokuratora został objęty dozorem.

— Jeśli okaże się, że tego typu działań 56-latek ma więcej na swoim koncie, grozić mu może kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie podejrzanego zdecyduje teraz sąd — przekazał przedstawiciel dolnośląskiej policji.

Funkcjonariusze ustalają, czy zatrzymany mógł dopuścić się podobnych czynów wobec innych osób.

Policja apeluje do kuracjuszy i turystów

Policjanci przypominają, aby podczas korzystania z usług oferowanych w sanatoriach, hotelach oraz innych obiektach wypoczynkowych zachować ostrożność. Przed wpuszczeniem usługodawcy do pokoju warto potwierdzić w recepcji, czy dana osoba rzeczywiście jest pracownikiem obiektu i posiada odpowiednie uprawnienia.

— W przypadku jakichkolwiek podejrzanych zachowań warto niezwłocznie poinformować personel obiektu, a w sytuacji zagrożenia – oczywiście Policję — podkreślają funkcjonariusze.

(fot. i źródło KWP Wrocław)