Piątek, 25 września 202625/09/2026

22-latek uciekał przed służbami. Jechał pod prąd i chodnikiem w Białymstoku

Nie zatrzymał się do kontroli Straży Granicznej, a następnie ruszył w kierunku Białegostoku. 22-letni kierowca Renaulta podczas ucieczki łamał kolejne przepisy ruchu drogowego i stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Jego niebezpieczną jazdę zakończyli policjanci białostockiego oddziału prewencji.

Policjanci z białostockiego oddziału prewencji otrzymali informację o samochodzie, którego kierowca nie zatrzymał się do kontroli prowadzonej przez funkcjonariuszy Straży Granicznej.

Mundurowi zauważyli opisywanego Renaulta na Szosie Baranowickiej. Policjanci wydali kierowcy polecenie zatrzymania pojazdu, jednak ten nie zareagował. Wyminął radiowóz, gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę.

Jechał pod prąd i wyprzedzał na przejściu

Według informacji przekazanych przez policję zachowanie kierowcy stwarzało poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

22-latek podczas ucieczki jechał między innymi pod prąd, wyprzedzał inne pojazdy na przejściu dla pieszych, a także poruszał się chodnikiem, na którym znajdowali się piesi.

Policjanci kontynuowali działania i ostatecznie zatrzymali Renaulta na ulicy Baranowickiej.

Za kierownicą samochodu siedział 22-letni mieszkaniec Białegostoku.

Odjechał z przejścia granicznego przed zakończeniem kontroli

Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna wcześniej przyjechał na przejście graniczne w Bobrownikach. Podczas odprawy paszportowej przekazał dokumenty funkcjonariuszom Straży Granicznej, jednak nie czekał na zakończenie kontroli.

Odjechał z przejścia granicznego, a następnie skierował się w stronę Białegostoku.

Po zatrzymaniu policjanci odebrali 22-latkowi prawo jazdy. Mężczyzna został następnie przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej, którzy prowadzili z nim dalsze czynności.

(fot. Policja Podlaska, źródło Policja Podlaska)