W Sulęcinie doszło do poważnego zdarzenia drogowego z udziałem nietrzeźwego kierowcy. Dzięki szybkiej reakcji świadków i policjantów mężczyzna został zatrzymany w krótkim czasie.
49-letnia mieszkanka powiatu karkonoskiego została ukarana 6 miesiącami pozbawienia wolności w zawieszeniu, wysoką grzywną oraz wieloletnim zakazem prowadzenia pojazdów po tym, jak została zatrzymana za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości.
Policjanci ruchu drogowego w Gdańsku zatrzymali 54-letniego mężczyznę, który prowadził samochód mając 2 promile alkoholu, mimo dożywotniego zakazu kierowania pojazdami.
Dzięki spostrzegawczości dzielnicowego z Oławy zatrzymano 41-letniego kierowcę taksówki, który w stanie nietrzeźwości wsiadł za kierownicę. Mężczyzna miał w organizmie ponad 2,6 promila alkoholu.
Policjanci z Płońska zatrzymali 46-letniego mężczyznę, który prowadził samochód mając 1,5 promila alkoholu w organizmie. Nieodpowiedzialny ojciec wiózł autem swojego 12-lattniego syna.
Mieszkaniec gminy Wągrowiec w woj. wielkopolskim został zatrzymany po zgłoszeniach świadków, którzy zauważyli jego niebezpieczną jazdę. Jak się okazało kierowca był tak pijany, że nie mógł dmuchnąć w alkomat.
Dzielnicowi z Komisariatu Policji w Pyskowicach w woj. śląskim, zatrzymali 39-letnią kobietę, która w stanie nietrzeźwości przyjechała samochodem odebrać swoje dzieci ze szkoły. Badanie alkomatem wykazało ponad 2 promile alkoholu w organizmie kierującej. Sprawa trafi teraz do sądu.
Policjanci z Lubina w woj. dolnośląskim zatrzymali 54-letniego mężczyznę, który prowadził samochód pod wpływem alkoholu, jechał pod prąd i uderzył w zaparkowany pojazd.
Dzięki szybkiej reakcji świadków i policjantów, nietrzeźwa kobieta nie odjechała samochodem z dzieckiem znad jeziora w Kobylcu w woj. wielkopolskim.
Strażnicy miejscy z Warszawy uniemożliwili dalszą jazdę mężczyźnie, który – mając 2,5 promila alkoholu w organizmie – planował pokonać trasę blisko 200 kilometrów. Nieodpowiedzialny kierowca został zatrzymany po tym, jak jechał pod prąd jedną z głównych arterii stolicy.
Policjanci zatrzymali kierowcę, który po uderzeniu w znak drogowy, jechał rozbitym samochodem. Mężczyzna był tak pijany, że nie mógł dmuchnąć w alkomat.