Niepokojące zgłoszenie postawiło na nogi policjantów z Bartoszyc. Pijany mężczyzna z zakrwawioną ręką powiedział przypadkowej kobiecie, że zabił żonę. Jak się okazało, 49-latek nikogo nie zabił i nie ma żony, ale jego zachowanie zakończyło się poważnymi konsekwencjami prawnymi.
Nietypowe znaleziska w powiatach ostródzkim i bartoszyckim postawiły na nogi służby mundurowe. Policjanci interweniowali po zgłoszeniach dotyczących balonów z podczepionymi ładunkami, w których znajdowały się znaczne ilości papierosów bez polskich znaków akcyzy. Sprawą zajmują się obecnie śledczy, a także prokuratura i Straż Graniczna.
34-letnia mieszkanka Bartoszyc została tymczasowo aresztowana po tym, jak miała ugodzić swojego partnera nożem w klatkę piersiową. Prokurator zakwalifikował zdarzenie jako usiłowanie zabójstwa. Kobieta była już wcześniej karana za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu oraz rodzinie. Grozi jej nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Listonosz zgłosił się do Komendy Powiatowej Policji w Bartoszycach ze zdjęciem przedmiotu wyglądającego na niewybuch. Na miejscu potwierdzono, że był to pocisk moździerzowy z zapalnikiem czasowym, który został zabezpieczony i zabrany przez służby.
Pod Bartoszycami w woj. warmińsko-mazurskim trwają czynności policji po śmiertelnym wypadku, w którym zginął młody kierowca audi. Policja apeluje do świadków o kontakt.
Policja zatrzymała 28-letniego mieszkańca Bartoszyc podejrzanego o znęcanie się fizyczne i psychiczne nad swoją partnerką. Sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące.
Niczym w filmie akcji, na ulicach Bartoszyc rozegrały się w poniedziałek dramatyczne sceny. Złodziej audi, 17-letni mieszkaniec miasta, po kradzieży samochodu znajomym, z którymi spożywał alkohol, urządził sobie brawurową ucieczkę przed policją. Pościg zakończył się kolizją z busem, a następnie pieszą ucieczką, jednak sprawne działania policjantów doprowadziły do jego zatrzymania w ciągu kilku godzin.
W nocy z soboty na niedzielę doszło do dramatycznej interwencji policji. 16-latek, po podpaleniu samochodu i groźbach wobec rodziny, zaatakował funkcjonariuszy siekierą. W obliczu bezpośredniego zagrożenia życia policjantów, padł strzał.
56-letni mieszkaniec Bartoszyc został zatrzymany przez policjantów za znęcanie się nad zwierzęciem. Mężczyzna przywiązał psa do drzewa na skraju lasu, pozostawiając go, w upalny dzień, bez wody i jedzenia.
Policjanci z Olsztyna zatrzymali 20-letniego mężczyznę podejrzanego m.in. o spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu u 8-miesięcznego dziecka. Mieszkaniec Bartoszyc ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości i zmieniał swoje dane. W ręce policjantów wpadł, gdy wracał z pracy do mieszkania, które wynajmowanego pod Krakowem.
32-letni multirecydywista brutalnie zaatakował sąsiadkę oraz ukradł jej 359 zł. Agresor bił kobietę kijem bejsbolowym, kopał ją i popchnął na rozgrzaną kuchenkę.
3,3 promila alkoholu w organizmie miała 31-letnia matka, która opiekowała się trójką swoich dzieci. Kobieta bagatelizowała całą sytuację twierdząc, że "wypiła niewiele". Sprawą zajmie się teraz Sąd Rodzinny i Nieletnich.