Policjanci ostródzkiej drogówki zatrzymali na terenie gminy Łukta motorower, którym kierował 11-letni chłopiec. Dziecko nie miało wymaganych uprawnień, przewoziło 14-letniego pasażera, a jednoślad zabrało bez wiedzy dziadka. Sprawą zajmie się sąd rodzinny i nieletnich.
Blisko dwa promile alkoholu miał 19-letni obywatel Ukrainy, który w Rudnikach wjechał BMW w ogrodzenie posesji. Mężczyzna nie miał uprawnień do kierowania, zachowywał się agresywnie i odmówił podania swoich danych. Zawierciańscy policjanci wystąpili do Straży Granicznej o wydalenie go z terytorium Polski.
Ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie miała 42-letnia mieszkanka powiatu namysłowskiego, która według policyjnych ustaleń kierowała fordem. Gdy na miejscu pojawili się funkcjonariusze drogówki, kobieta próbowała uniknąć odpowiedzialności — najpierw przesiadła się na tylne siedzenie, później schowała się w bagażniku, a następnie wskazała innego mężczyznę jako kierowcę. Nagranie z monitoringu nie pozostawiło jednak wątpliwości.
Tarnogórscy wywiadowcy zatrzymali 36-letniego mieszkańca Tarnowskich Gór, który próbował uniknąć policyjnej kontroli. Mężczyzna najpierw uciekał samochodem, a następnie pieszo. Jak się okazało, nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, a narkotest wykazał obecność niedozwolonych substancji w jego organizmie.
Policjanci z Siemianowic Śląskich zatrzymali 35-letniego mieszkańca Bytomia, który prowadził samochód w stanie nietrzeźwości, nie posiadał prawa jazdy, a podczas interwencji zaatakował jednego z funkcjonariuszy. Mężczyzna został obezwładniony i trafił do policyjnego aresztu. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.