Nietypowa interwencja służb w Hajnówce. 42-letnia kobieta zadzwoniła na numer alarmowy, skarżąc się na znajomych, którzy nie chcieli opuścić jej mieszkania. Gdy policjanci przyjechali na miejsce, odkryli, że zgłaszająca od blisko godziny tkwi w piwnicy po zawaleniu się drewnianej podłogi. Powód wezwania funkcjonariuszy był jednak zupełnie inny.