Nieostrożność kierowców na przejazdach kolejowych wciąż pozostaje poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa. Często lekceważenie sygnalizacji świetlnej i rogatek kończy się nie tylko uszkodzeniem mienia, ale też realnym ryzykiem wypadku. Kolejny przykład tego niebezpiecznego zachowania miał miejsce w Hajnówce, gdzie kierująca samochodem wjechała na torowisko, ignorując sygnały ostrzegawcze.
Nietrzeźwy kierowca spowodował uszkodzenie rogatki i sygnalizatora na przejeździe kolejowym, generując straty sięgające ponad 35 tys. zł i utrudniając ruch pociągów przez niemal całą dobę.
W Gostyninie w woj. mazowieckim, kierowca samochodu dostawczego wjechał na przejazd kolejowy pomimo nadawanego czerwonego światła, a następnie uszkodził opuszczoną rogatkę. Moment zdarzenia zarejestrowała kamera.
Na przejeździe kolejowym w Piasarach w woj. małopolskim kierujący autobusem zignorował sygnalizację, a następnie wjechał na tory uszkadzając rogatkę. Moment zdarzenia zarejestrowała kamera.
W Zabrzu kierowca autobusu zignorował sygnalizację świetlną i wjechał na przejazd kolejowy wyłamując zamykającą się zaporę. Następnie kontynuował kurs, jak gdyby nic się nie stało. Gdy zatrzymali go policjanci okazało się, że może być pod wpływem narkotyków.
Na jednym z przejazdów kolejowych w woj. opolskim doszło do niebezpiecznego zdarzenia. 83-letni kierowca peugeota wjechał pod rogatkę, gdy ta była już opuszczona. Na szczęście pojazd nie zatrzymał się bezpośrednio na torach i nie doszło do tragedii.