Policjanci z Wejherowa wspólnie z przedstawicielami OTOZ Animals interweniowali w sprawie podejrzenia znęcania się nad psem w jednej z miejscowości powiatu wejherowskiego. Zwierzę było przetrzymywane w niewłaściwych warunkach i nie miało zapewnionej niezbędnej opieki weterynaryjnej. Pies został zabezpieczony, a jego właściciel ma wkrótce usłyszeć zarzuty.
Policjanci z Kłodzka zatrzymali 35-letniego mieszkańca powiatu kłodzkiego, podejrzanego o długotrwałe znęcanie się nad swoim psem. Jak wynika z akt sprawy, mężczyzna od początku listopada stosował wobec zwierzęcia przemoc fizyczną – bił, kopał oraz przyduszał psa do podłoża, powodując u niego ból i cierpienie.
37-letni mieszkaniec Wrocławia ukrywał się przed organami ścigania po tym dopuścił się aktu znęcania nad psem należącym do jego partnerki. W wyniku brutalnego zachowania zwierzę doznało licznych obrażeń. Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu oraz dobrowolnie poddał się karze 6 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności.
Prokuratura Rejonowa Łódź-Bałuty skierowała akt oskarżenia przeciwko 23-letniemu mężczyźnie, któremu zarzucono znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad psem. Do zdarzenia doszło w Łodzi.
Policjanci z Gorzowa Wielkopolskiego zatrzymali mężczyznę, podejrzanego o znęcanie się nad psem. Jak przekazali mundurowi w Internecie pojawiło się nagranie z tej sytuacji. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Prokurator zdecydował dla niego o dozorze, a także zakazie przebywania z psem.
Policjanci zatrzymali 36-latka, który przez blisko 5 lat ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości, próbując uniknąć odpowiedzialności za znęcanie się nad psem. Funkcjonariusze wpadli na jego trop na terenie Kamiennej Góry (woj. dolnośląskie).
Dzielnicowi z Komisariatu Policji w Boguszowie-Gorcach, zatrzymali 66-lenią kobietę i odebrali jej skrajnie zaniedbanego psa, który trzymany był w fatalnych warunkach. Teraz właścicielka zwierzęcia odpowie przed sądem za znęcanie się nad zwierzęciem. Grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Trzy najbliższe miesiące spędzi w areszcie 22-letni mieszkaniec Łodzi, który usłyszał zarzuty dotyczące zabicia psa i znęcania się nad nim ze szczególnym okrucieństwem. Podejrzanemu grozi kara pozbawienia wolności w wymiarze do lat 5.
Mieszkanka Siemianowic Śląskich została skazana przez sąd za znęcanie się nad psem. Kobieta przyznała się do zakopania go na nieużytkach po jego śmierci. Śledczy przedstawili jej zarzut znęcania się nad psem poprzez rażące zaniedbywanie i przyczynianie się świadomie do jego cierpienia.
Policjanci zatrzymali 54-latka podejrzanego o zabicie psa. Mężczyzna, według ustaleń śledczych, rzucił zwierzęciem o podłogę i uderzył betonową rurą. O zdarzeniu mundurowych zaalarmował świadek.
Policjanci zatrzymali 42-letniego mieszkańca gminy Nowy Tomyśl, który używając przemocy fizycznej wobec innego mężczyzny wszedł w posiadanie jego psa, następnie znęcał się fizycznie nad czworonogiem, kopiąc go po całym ciele.
55-letni mieszkaniec Szamotuł w woj. wielkopolskim usłyszał zarzut znęcania się nad psem ze szczególnym okrucieństwem. Rannego czworonoga znaleziono w kojcu na posesji 55-latka. Zwierzę trafiło pod opiekę lekarza weterynarii