Sprzedawca zatrzymany za 114 oszustw. Grozi mu 8 lat więzienia 08:35 23-09-2025
Śródmiejscy kryminalni zatrzymali mężczyznę podejrzanego o wielokrotne oszustwa na szkodę swojego pracodawcy. 35-latek, zatrudniony w jednym z supermarketów na terenie Śródmieścia, miał przez kilka tygodni systematycznie wyłudzać pieniądze podczas obsługi klientów przy kasach samoobsługowych.
Z ustaleń śledczych wynika, że pracownik pomagał klientom płacącym gotówką za zakupy, jednak większość z przekazanych mu banknotów chował do kieszeni. Na kasę nabijał jedynie towary o znikomej wartości – takie jak reklamówki czy zapalniczki. W ten sposób miał dopuścić się 114 oszustw, w wyniku których łączna wartość strat przekroczyła 11 tysięcy złotych.
Pierwsze informacje o nieuczciwych praktykach dotarły do policjantów z komisariatu przy ul. Długa Grobla po zgłoszeniu z samego sklepu. Kierownictwo marketu, podejrzewając pracownika o oszustwa, zdecydowało się zawiadomić organy ścigania. Funkcjonariusze potwierdzili te przypuszczenia, przyjmując oficjalne zawiadomienie o przestępstwie.
Do zatrzymania doszło w czwartek po południu. Kryminalni udali się do placówki handlowej i w miejscu pracy zatrzymali 35-latka. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na szybkie przedstawienie zarzutów. Następnego dnia mężczyzna usłyszał aż 114 zarzutów oszustwa.
Śledczy podkreślają, że proceder trwał od 23 sierpnia do 13 września. W tym czasie zatrzymany, zamiast sumiennie wykonywać swoje obowiązki, regularnie dopuszczał się nadużyć kosztem pracodawcy.
Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd. Zgodnie z kodeksem karnym, za tego rodzaju przestępstwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
(fot. Policja Pomorska, źródło Policja Pomorska)






Komentarze wyłączone