Sobota, 18 lipca 202618/07/2026

Próbowali płacić imitacją banknotów. Dwie osoby zatrzymane przez gdańskich policjantów

Gdańscy policjanci zatrzymali dwie osoby podejrzane o próbę dokonania oszustwa przy użyciu imitacji banknotów. 26-letni mężczyzna chciał w ten sposób kupić telefon, natomiast 38-letnia kobieta zapłaciła za kurs taksówką. Oboje usłyszeli zarzuty, za które grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

W minioną środę oficer dyżurny odebrał zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który podczas zakupu telefonu o wartości 1000 zł próbował zapłacić fałszywymi środkami płatniczymi. Sprawą natychmiast zajęli się dzielnicowi, którzy zatrzymali 26-letniego mieszkańca Gdańska.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że mężczyzna obejrzał oferowany na sprzedaż telefon, przekazał sprzedającemu banknoty, a następnie wsiadł do taksówki, którą przyjechał na miejsce. Pokrzywdzony szybko zorientował się, że otrzymane pieniądze są podejrzanie miękkie. Po dokładniejszym sprawdzeniu okazało się, że przekazane banknoty nie są środkiem płatniczym. Sprzedający poinformował o sytuacji kierowcę taksówki, prosząc o pozostanie na miejscu i wezwał Policję.

Zatrzymany został doprowadzony do komisariatu, gdzie pokrzywdzony złożył zawiadomienie i szczegółowo opisał przebieg zdarzenia. Zabezpieczone imitacje banknotów zostały poddane oględzinom i dołączone do materiału dowodowego. Cztery stuzłotowe oraz trzy dwustuzłotowe banknoty łudząco przypominały oryginalne, jednak widniał na nich napis informujący, że nie stanowią środka płatniczego.

W tym samym czasie funkcjonariusze zajmowali się podobną sprawą. Sprawca w jednym ze sklepów osiedlowych próbował skorzystać z usługi wpłaty gotówki na konto, przekazując sprzedawcy imitacje banknotów o łącznej wartości 500 zł.

Na podstawie zgromadzonych dowodów 26-latek usłyszał dwa zarzuty oszustwa.

Z kolei kryminalni z komisariatu w Śródmieściu zatrzymali 38-letnią kobietę, która 17 lutego w Gdańsku zapłaciła za kurs taksówką stuzłotowym falsyfikatem. Podczas przejazdu kobieta wdawała się w sprzeczkę z kierowcą i domagała się natychmiastowego wydania reszty, czym odwróciła jego uwagę. O tym, że padł ofiarą oszustwa, kierowca dowiedział się dopiero następnego dnia.

Dzięki pracy operacyjnej policjantów kobieta została zatrzymana i usłyszała zarzut oszustwa. Za tego typu przestępstwo grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

(fot. Policja Pomorska, źródło Policja Pomorska)

Jeden komentarz

  1. takie suweniry powjnny być zakazane