Czwartek, 25 czerwca 202625/06/2026

Powiedzieli seniorce, że przypomina ich matkę. Potem zażądali 20 tysięcy złotych

Śródmiejscy policjanci zatrzymali dwóch obywateli Rumunii podejrzanych o usiłowanie oszustwa na szkodę 88-letniej kobiety. Mężczyźni mieli najpierw wzbudzić zaufanie seniorki, a następnie zażądać od niej 20 tysięcy złotych za przekazane garnki i sztućce.

Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu na terenie warszawskiego Śródmieścia. Według ustaleń policjantów dwóch młodych mężczyzn zauważyło 88-letnią kobietę, która wracała do domu z zakupami w wózku. Podeszli do niej i powiedzieli, że jest bardzo podobna do ich matki. Zaproponowali również pomoc we wniesieniu zakupów do mieszkania.

Mężczyźni, wykorzystując zaufanie seniorki, wręczyli jej komplet sztućców oraz garnki. Zapewniali, że są to prezenty wykonane ze złota. Po chwili sytuacja zmieniła się jednak diametralnie. Podejrzani zażądali od 88-latki 20 tysięcy złotych za przekazane przedmioty.

Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyźni zawieźli seniorkę do pobliskiego banku, aby wypłaciła gotówkę. Sami mieli czekać w okolicy i obserwować placówkę. Zachowanie kobiety wzbudziło podejrzenia pracownika banku, który natychmiast zadzwonił pod numer alarmowy 112.

Już po kilku minutach 88-latka była pod opieką śródmiejskich policjantów. Funkcjonariusze zweryfikowali okoliczności sprawy, ustalili wizerunek podejrzanych i przekazali go innym patrolom. Dzięki szybkim działaniom policjanci błyskawicznie namierzyli oraz zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 22 i 19 lat.

Zatrzymani to obywatele Rumunii, którzy na co dzień mieszkają w Łodzi. W toku dalszych czynności policjanci odholowali na policyjny parking samochód, którym przyjechali do stolicy. Podczas przeszukania pojazdu funkcjonariusze znaleźli i zabezpieczyli kilka kompletów garnków, noże kuchenne oraz paralizator.

Dodatkowo jeden z zatrzymanych miał przy sobie niemal 7 tysięcy złotych. Pieniądze zostały zabezpieczone na poczet przyszłych kar.

Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty usiłowania oszustwa. Za to przestępstwo grozi im do 8 lat pozbawienia wolności. Decyzją prokuratury 22-latek i 19-latek zostali objęci policyjnym dozorem. Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście.

(fot. KSP, źródło KSP)