Siedmioletni chłopiec zmarł w szpitalu po tym, jak on i jego 48-letnia matka wpadli do stawu w miejscowości Radzewo w powiecie poznańskim. Stan kobiety nadal pozostaje krytyczny.
Funkcjonariusze Zakładu Karnego nr 1 w Strzelcach Opolskich oraz miejscowa policja udaremnili nietypową próbę przemytu środków odurzających. Kobieta, odwiedzając swojego syna, próbowała przekazać mu narkotyki ukryte w książce.
Prokuratura Rejonowa Szczecin – Niebuszewo skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 35-letniej Irenie D., która w styczniu tego roku, opiekując się trzymiesięcznym synem, znajdowała się w stanie silnego upojenia alkoholowego. Kobieta naraziła dziecko na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.
Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy dokonali wstrząsającego odkrycia w sprawie dotyczącej 36-letniej mieszkanki powiatu. Jak ujawnili śledczy, kobieta przez niemal dwa lata miała podawać swojemu nieletniemu synowi amfetaminę, tłumacząc to działaniem uspokajającym. Do pierwszego podania substancji doszło, gdy chłopiec miał zaledwie 13 lat.
Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce zatrzymali 35-letnią kobietę, która omal nie zagłodziła swojego 13-letniego, niepełnosprawnego syna. Matka dziecka usłyszała prokuratorskie zarzuty i kolejne 3 miesiące spędzi w areszcie.
Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności śmierci 42-latka, którego zwłoki znaleziono dzisiaj rano na jednej z posesji w gminie Ząbkowice Śląskie w województwie dolnośląskim. 72-letnia matka mężczyzny, trafiła do szpitala śmigłowcem LPR.
Strażnicy miejscy z Warszawy odnaleźli 10-letniego chłopca, który uciekł z domu. Zaginięcie dziecka zgłosiła jego matka. 10-latek tłumaczył, że uciekł z domu przed matką, która miała stosować wobec niego przemoc. Sprawą zajmują się policjanci.
30-latka nieposiadająca uprawnień do kierowania przyjechała na parking jednego z marketów w Wałbrzychu. Gdy kobieta wyszła z auta, pozostawiając kluczyki w pojeździe, jej trzyletni syn przeskoczył na przednie siedzenie, uruchomił samochód i potrącił matkę.
Do 5 lat pozbawienia wolności grozi 28-letniej matce, która zamknęła dwoje dzieci w mieszkaniu, a sama poszła na piwo. Na krzyki maluchów zareagowali sąsiedzi.
O tymczasowym aresztowaniu na okres 3 miesięcy zdecydował sąd wobec 24-latki, która usłyszała zarzut fizycznego znęcania się nad swoim 3-letnim synem. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
Nie żyje 3-miesięczny chłopiec, który został najprawdopodobniej przygnieciony przez matkę w czasie snu. Do tragedii doszło w Dąbrowie Górniczej. W chwili zatrzymania kobieta był pijana. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności tragedii.
2 promile alkoholu w organizmie miała matka, która nocą spacerowała z 3-letnią córką po klatce schodowej. O zdarzeniu policję powiadomili zaniepokojeni sąsiedzi.