Na terenie jednego z zakładów w Nowej Dębie w woj. podkarpackim doszło do tragicznego wypadku. Zginął mężczyzna, który spadł z dachu hali produkcyjnej.
Policjanci z Nowej Dęby zatrzymali 14-letniego chłopca, który próbował uniknąć kontroli drogowej, uciekając przed mundurowymi na hulajnodze elektrycznej. Nastolatek swoją brawurową jazdą stwarzał realne zagrożenie na drodze. Sprawą zajmie się sąd rodzinny.
W Nowej Dębie w woj. podkarpackim 51-latek z zazdrości o żonę ranił nożem mężczyznę. Sprawca został zatrzymany i objęty policyjnym dozorem.
W wyniku zderzenia fiata seicento i hyundaia, trzy osoby trafiły do szpitala. Wypadek miał miejsce dzisiaj na drodze krajowej nr 9 w miejscowości Jadachy, w powiecie tarnobrzeskim. Droga była zablokowana w obu kierunkach do godziny 13.40.
Strażacy z Nowej Dęby w woj. podkarpackim ruszyli na pomoc psu, pod którym załamał się lód. Zwierzę na szczęście udało się wydostać z lodowatej wody. Następnie czworonóg został przekazany właścicielowi.
Pijany 29-letni kierowca opla spowodował wypadek, w wyniku którego dwie osoby zostały ranne. Jak się okazało, mężczyzna był już dwukrotnie karany za kierowanie na „podwójnym gazie”, a także miał dożywotni zakazu prowadzenia pojazdów.
29-latek pomimo braku uprawnień do kierowania wybrał się samochodem do szkoły po dziecko. Aby uniknąć konsekwencji, w trakcie kontroli podał funkcjonariuszom dane zmarłej osoby. Dodatkowo okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany przez dwie prokuratury rejonowe.
W poniedziałek wieczorem w Nowej Dębie doszło do tragicznego wypadku. Nie żyje rowerzysta potrącony przez pojazd osobowy. Policjanci poszukują świadków zdarzenia. Policjanci oraz prokurator wyjaśniają okoliczności wypadku drogowego, do którego doszło w […]