Czterech mężczyzn podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej zatrzymali policjanci ze Skierniewic. Grupa miała zajmować się kradzieżami samochodów na terenie województwa łódzkiego. Podczas działań funkcjonariusze odzyskali skradzione pojazdy, zabezpieczyli narkotyki oraz specjalistyczny sprzęt służący do przełamywania zabezpieczeń aut.
Policjanci ze Skierniewic zatrzymali sześciu obywateli Ukrainy podejrzanych o brutalne pobicie 20-letniego mężczyzny. Ofiara została zwabiona na miejsce przez znajomego, a następnie zaatakowana przez zamaskowanych sprawców. Decyzją sądu czterech podejrzanych trafiło do aresztu na trzy miesiące.
W budynku mieszkalnym wielorodzinnym przy ulicy Bolesława Prusa w Skierniewicach doszło do pożaru mieszkania oraz poddasza. Na miejscu pracują służby ratunkowe. Dwie osoby poszkodowane otrzymały pomoc medyczną na miejscu zdarzenia.
18-latek bez uprawnień, pod wpływem środków odurzających, doprowadził do zderzenia dwóch samochodów. Po zdarzeniu próbował uciekać pieszo. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Przemoczony, skrajnie wychłodzony i uwięziony w bagnistym lesie mężczyzna potrzebował natychmiastowej pomocy. O powodzeniu nocnej akcji ratunkowej przesądziła szybka reakcja służb oraz szczekanie psa, które naprowadziło ratowników na właściwy trop.
W piątek około godziny 8:00 doszło do dachowania samochodu osobowego na drodze wojewódzkiej DW 707, na odcinku przed Skierniewicami. W wyniku zdarzenia poszkodowany został kierowca pojazdu.
Funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei ze Skierniewic zapobiegli tragedii. Dzięki ich błyskawicznej interwencji udało się uratować życie 17-letniej dziewczyny, która chciała targnąć się na swoje życie.
35-latek z Skierniewic odpowie za kierowanie gróźb karalnych oraz spowodowanie uszczerbku na zdrowiu partnerki i jej córki.
Dzięki szybkiej interwencji dzielnicowego policji udało się zatrzymać 48-letniego kierowcę, który po spowodowaniu zdarzenia drogowego uciekł z miejsca wypadku.
W Skierniewicach doszło do niebezpiecznej sytuacji – 6-letni chłopiec oddalił się z domu rodzinnego na hulajnodze. Dzięki błyskawicznej reakcji Policji dziecko odnaleziono całe i zdrowe kilkaset metrów od miejsca zamieszkania.
Dachowaniem zakończył swoją ucieczkę przed policją 21-letni kierujący jaguarem, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Mężczyzna miał sądowy zakaz kierowania pojazdami. Przebieg pościgu zarejestrowała kamera w radiowozie.