39-letni kierowca Mazdy, mając ponad 3 promile alkoholu w organizmie, doprowadził do trzech kolizji na drodze krajowej nr 62. Po każdym zdarzeniu odjeżdżał z miejsca, aż policjanci namierzyli go na prywatnej posesji. Mężczyzna stracił już prawo jazdy i musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami.
Błyskawiczna reakcja policjanta zapobiegła tragedii na parkingu przy Gminnym Ośrodku Kultury w Somiance w woj. mazowieckim. Funkcjonariusz wybił szybę w samochodzie, aby uwolnić 1,5-rocznego chłopca uwięzionego w rozgrzanym pojeździe.
Na drodze krajowej nr 62 w Somiance w woj. mazowieckim doszło do zderzenia trzech pojazdów. Na szczęście w groźnie wyglądającej kolizji nikt nie został ranny.
75-letnia rowerzystka została potrącona przez samochód osobowy i trafiła do szpitala. Kierowca auta odjechał z miejsca zdarzenia. Kiedy policjanci dotarli do jego domu okazało się, że mężczyzna nie żyje.