Niebezpieczna jazda quadem na szutrowej drodze pod Sandomierzem mogła zakończyć się tragedią. 14-letni chłopiec, przewożąc dwie nastolatki, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo, a następnie w betonowy słup. Nastolatkowie nie mieli kasków, a pojazd nie posiadał ważnych dokumentów.
Niecodzienne zdarzenie drogowe w gminie Wyszki. 12-letni chłopiec, kierując ładowarką teleskopową bez zgody rodziców, doprowadził do kolizji z samochodem osobowym.
Nie zatrzymał się do kontroli drogowej i podjął próbę ucieczki ulicami miasta, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Po policyjnym pościgu okazało się, że za kierownicą pojazdu siedział 15-letni mieszkaniec Białegostoku.
16-latek objęty sądowym zakazem prowadzenia pojazdów został zatrzymany do kontroli drogowej na jednej z ulic Gliwic. Samochód, którym kierował, nie spełniał również wymogów technicznych.
Dwie nastolatki nie przeżyły wypadku samochodowego w Kurowie w woj. pomorskim. Kierowca pojazdu, 17-latek bez uprawnień, został zatrzymany i przewieziony do prokuratury. Trwa jego przesłuchanie.
Koszalińscy policjanci zatrzymali 15-latka, który przewoził pasażerkę na hulajnodze elektrycznej i nie zatrzymał się do kontroli. Nastolatek stwarzał poważne zagrożenie na drodze, a jego pojazd był w stanie rozpędzić się do 90 km/h.