Policjanci tarnowskiego ruchu drogowego zatrzymali do kontroli drogowej 49-latka, który podczas jazdy samochodem popijał piwo. Badanie trzeźwości wykazało ponad 1,20 promila.
Kontrola stanu trzeźwości u kursanta nauki jazdy wykazała, że 52-latek ma ponad 0,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Dalsze czynności z mężczyzną wykazały, że mieszkaniec powiatu kluczborskiego ma aktywny zakaz prowadzenia pojazdów wydany przez sąd. Wcześniej stracił swoje uprawnienia za kierowanie pod wpływem alkoholu. Teraz grozi mu do 5 lat więzienia.
Kierujący ciągnikiem nastolatek wjechał w ogrodzenie posesji, a następnie odjechał z miejsca. Nie zatrzymał się również na polecenie mundurowych. Po chwili wjechał do rzeki. Okazało się, że za kierownicą pojazdu siedział nietrzeźwy 16-latek.
Zatrzymany przez policjantów 55- latek miał niespełna 2,5 promila alkoholu w organizmie i jak twierdził jechał z Wrocławia do Strzelina, gdzie spieszył się na komunię wnuka, by przekazać mu prezent - rower którym jechał.
Najpierw zgłosił policjantom interwencję. Potem okazało się, że sam nie jest bez winy. Był pijany i posiadał dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Dzięki stanowczemu zachowaniu świadka udało się zatrzymać nietrzeźwego kierowcę nissana. Mężczyzna zapalił papierosa na stacji paliw, miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu.
Do groźnego zdarzenia doszło w jednej z czeskich miejscowości w powiecie Svitavy. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o leżącym w potoku mężczyźnie.
Do poważnego zdarzenia drogowego z udziałem motocyklisty doszło wczoraj w Jastrzębiu-Zdroju w woj. śląskim. Kierowca jednośladu nie wyhamował przed skrzyżowaniem i uderzył w latarnię. Mężczyzna z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Okazało się, że był nietrzeźwy.
W tragicznym wypadku na Podkarpaciu zginęło małżeństwo, które podróżowało autem z trzyletnim synem. W prawidłowo jadący samochód, którym jechała rodzina uderzył 37-letni kierowca audi S7. Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna w chwili zdarzenia był nietrzeźwy, na dodatek nie miał uprawnień do kierowania pojazdami.
Ponad pół promila alkoholu w organizmie miał 60-letni kierujący samochodem BMW, który podróż zakończył na przydrożnym drzewie. Mężczyźnie za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi do 2 lat pozbawienia wolności.