Tragiczny pożar pustostanu w zachodniej części Skarżyska-Kamiennej zakończył się śmiercią trzech osób, a jedna trafiła do szpitala w ciężkim stanie. Policja zatrzymała 43-letniego mężczyznę podejrzewanego o podpalenie. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
W Skarżysku-Kamiennej w woj. świętokrzyskim doszło do tragicznego pożaru drewnianego budynku. W wyniku zdarzenia śmierć poniosły trzy osoby, a jedna została ranna.
Skuteczna współpraca policjantów z kilku województw oraz szybka koordynacja działań operacyjnych pozwoliły zapobiec planowanej konfrontacji środowisk pseudokibiców na terenie województwa świętokrzyskiego.
W nocy na trasie S7 w Skarżysku-Kamiennej doszło do zdarzenia drogowego z udziałem dwóch samochodów ciężarowych. Droga w kierunku Kielc pozostaje zablokowana, a służby wyznaczyły objazdy.
37-letnia kobieta poszukiwana do odbycia kary pozbawienia wolności próbowała uniknąć zatrzymania, ukrywając się wewnątrz narożnika. Policyjna intuicja nie zawiodła funkcjonariuszy.
Jedna osoba zginęła w tragicznym wypadku, do którego doszło wczoraj wieczorem w Skarżysku-Kamiennej w woj. świętokrzyskim. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe.
Blisko trzy promile alkoholu miał w organizmie 64-latek, który przyjechał oplem na zakupy do sklepu. Nietrzeźwego mężczyznę zauważył jeden z klientów, który o zdarzeniu powiadomił policję.
Do niecodziennej akcji ratunkowej zostali zadysponowani strażacy ze Skarżyska-Kamiennej w woj. świętokrzyskim. Pomocy potrzebował lis, który zaplątał się w siatkę na boisku.
19-latka ze Skarżyska-Kamiennej w woj. świętokrzyskim sprowadziła na siebie "lawinę" kłopotów. Ćwiczyła manewry przed skarżyskim cmentarzem, a pokłosiem ćwiczeń były trzy uszkodzone nagrobki, uszkodzone ogrodzenie cmentarza i zniszczone audi. Kobieta nie posiadała uprawnień do kierowania, a auto obowiązkowej polisy OC.
Do tragicznego wypadku doszło dzisiaj po południu w Skarżysku-Kamiennej w woj. świętokrzyskim. Nie żyje mężczyzna potrącony przez pociąg.
Na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Skarżysku-Kamiennej zgłosiła się kobieta z opuchniętym palcem. Jak się okazało, pacjentka nie była w stanie samodzielnie zdjąć obrączki. Kobiecie pomogli strażacy.
Pijani rodzice 3-mieisięcznej dziewczynki, rzucili się do ucieczki, po tym jak pracownicy opieki społecznej ujawnili, że sprawują opiekę nad dzieckiem będąc pod wpływem alkoholu. Niemowlę wypadło ojcu z nosidełka i w ciężkim stanie trafiło do szpitala. 36-latka i jej 34-letni partner zostali zatrzymani.