Chwila pośpiechu lub zlekceważenie sygnałów ostrzegawczych może doprowadzić do bardzo groźnych zdarzeń na przejazdach kolejowych. Kierująca BMW przekonała się o tym, gdy wjechała na przejazd w momencie, gdy działała już sygnalizacja ostrzegawcza, a rogatki zaczęły się opuszczać.
64-letni kierowca pojazdu ciężarowego wjechał pod prąd na drogę ekspresową S7, mając w organizmie 1,6 promila alkoholu. Nie doszło do zdarzenia drogowego, jednak sytuacja stwarzała śmiertelne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Kierowca z powiatu bydgoskiego spowodował poważne zagrożenie na drodze w Osówcu. 21-latek wyprzedzał niebezpiecznie, wjechał na ścieżkę rowerową i uszkodził znak drogowy. Moment zdarzenia zarejestrowała kamera.
W Złożeńcu policjanci z zawierciańskiej drogówki podjęli próbę zatrzymania kierującego motorowerem, który poruszał się bez kasku ochronnego. Mężczyzna zignorował wydany przez funkcjonariuszy sygnał do zatrzymania i rozpoczął ucieczkę, co zapoczątkowało pościg służb na służbowych motocyklach.
Szaleńcza ucieczka 43-latka z powiatu kołobrzeskiego zakończyła się w powiecie górowskim dachowaniem jego pojazdu. Mężczyzna, który groził policjantom i próbował uniknąć kontroli, odpowie teraz przed sądem.
Do groźnego zdarzenia doszło w nocy na ul. Warszawskiej w miejscowości Wsola w powiecie radomskim. Z naczepy samochodu ciężarowego marki Scania spadł betonowy zbiornik na nieczystości płynne, ważący kilka ton. Uderzając o nawierzchnię, uszkodził asfalt oraz bariery drogowe.