Niebezpieczna sytuacja na oznakowanym przejściu dla pieszych w Szczecinie. Według zgłoszenia mieszkańca kierowca autobusu miał wjechać na skrzyżowanie z dużą prędkością, narażając pieszych na bezpośrednie niebezpieczeństwo. Sprawą zajęła się policja, a sąd zastosował wobec mężczyzny środki zapobiegawcze.
Policjanci z warszawskiej Woli zatrzymali 25-letniego mężczyznę podejrzanego o potajemne nagrywanie koleżanki z pracy podczas korzystania z toalety. Do zdarzenia doszło w jednej z warszawskich kawiarni. Podejrzany usłyszał zarzut naruszenia intymności seksualnej, za co grozi do 5 lat więzienia.
44-letni mieszkaniec powiatu kluczborskiego został zatrzymany przez policjantów po tym, jak miał porysować ostrym narzędziem karoserię samochodu marki Dodge. Do zdarzenia doszło na początku kwietnia na jednym z osiedli w Kluczborku. Mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia.
Policjanci z Pragi Północ zatrzymali 25-latkę, która prowadziła opla, mając prawie 3 promile alkoholu w organizmie. Kobieta nie posiadała prawa jazdy, a samochód miał udostępnić jej trzeźwy pasażer, tłumacząc, że chciał, by nauczyła się jeździć.
Policjanci z oświęcimskiej komendy doprowadzili do aresztu śledczego 19-letniego mieszkańca gminy Oświęcim, podejrzanego o znęcanie fizyczne i psychiczne nad najbliższymi. Mężczyzna usłyszał również zarzuty znieważenia oraz naruszenia nietykalności cielesnej policjanta.
Cztery osoby zostały zatrzymane podczas działań funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji i Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, prowadzonych pod nadzorem Prokuratury Krajowej. Śledczy ujawnili części pochodzące z co najmniej ośmiu skradzionych pojazdów marki Toyota oraz zabezpieczyli mienie o wartości przekraczającej 700 tys. zł.
W Szymanowie w woj. wielkopolskim doszło do kolizji drogowej z udziałem samochodu osobowego i hulajnogi elektrycznej. Choć 16-letni użytkownik hulajnogi nie odniósł poważnych obrażeń, sprawa będzie miała konsekwencje zarówno dla kierującej autem, jak i dla nastolatka.
Niebezpieczna jazda quadem na szutrowej drodze pod Sandomierzem mogła zakończyć się tragedią. 14-letni chłopiec, przewożąc dwie nastolatki, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo, a następnie w betonowy słup. Nastolatkowie nie mieli kasków, a pojazd nie posiadał ważnych dokumentów.
Nocne zgłoszenie o rozbitym samochodzie w miejscowości Rybitwy zakończyło się zatrzymaniem 23-letniego mieszkańca gminy Baboszewo. Mężczyzna miał ukraść pojazd swojemu znajomemu, prowadzić go bez uprawnień i pod wpływem alkoholu, a następnie uderzyć w ogrodzenie jednej z posesji.