19-letni mieszkaniec Gostynia wyrzucił dwie opony samochodowe w zagajniku w rejonie torów kolejowych. Jak tłumaczył nie chciało mu się jechać na Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Został ukarany mandatem karnym w wysokości 1000 złotych.
Policjanci zatrzymali trzech mężczyzn, którzy samochodami ciężarowymi wywozili śmieci i odpady pobudowlane na teren dawnej żwirowni, a następnie je zakopywali. Wszyscy trzej usłyszeli już zarzuty.
Funkcjonariusze Oddziału Ochrony Środowiska wykorzystując drona z urządzeniami pomiarowymi, wykryli truciciela powietrza. Tym razem do spalania odpadów dochodziło w bazie transportowej w warszawskim Rembertowie.
Mieszkaniec gminy Sochaczew pozbył się odpadów z działki podrzucając je na sąsiednią posesję przy bunkrze z czasów II wojny światowej. Operator koparki wezwany na miejsce przez policjantów odsłonił zakopane w ziemi opony, części samochodowe, gruz i szkło.
Podczas patrolu strażnicy Społecznej Straży Rybackiej Powiatu Żywieckiego natknęli się na "jezioro plastiku" przy ujściu rzeki Soły do Jeziora Żywieckiego. Ogromne ilości odpadów wprawiły ich w osłupienie. "Bardzo dużo widzieliśmy, ale obraz ten nas przeraził. Niedługo natura wystawi nam za to rachunek" - napisali na Facebooku.
Na terenie Nadleśnictwa Lubsko, w lesie między Brodami a Zasiekami nieznana osoba wyrzuciła stertę opon i innych odpadów. Policja prowadzi w tej sprawie dochodzenie. Leśnicy apelują o pomoc w odnalezieniu sprawcy zaśmiecania lasu.
Policjanci wraz ze Strażą Leśną ustalili sprawcę porzucenia śmieci w lesie na terenie Nadleśnictwa Gniezno. 33-latek został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych i zobowiązany do uprzątnięcia odpadów. Mężczyzna jednak do tej pory po sobie nie posprzątał.
20-latek pozbył się odpadów budowlanych wywożąc je na pole uprawne. Jak się okazało młody mieszkaniec woj. opolskiego był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. 20-latek został zatrzymany i trafił do aresztu. Wkrótce za swój czyn odpowie teraz przed sądem.
Policjanci z Poznania zatrzymali sześć osób zamieszanych w proceder nielegalnej utylizacji niebezpiecznych odpadów przemysłowych. Podejrzani, zakopywali odpady w nieczynnych żwirowniach pod Lesznem i Gostyniem w woj. wielkopolskim.
Policjanci ustalili i zatrzymali podejrzanych o porzucenie odpadów na drodze powiatowej oraz terenach zielonych w miejscowości Parszowice w woj. dolnośląskim. 25-latkowi i 48-latkowi grozi do 5 lat pozbawiania wolności.