Ponad 300 psów różnych ras przebywało w niewłaściwych warunkach na dwóch posesjach w Kielcach. Zwierzęta zostały odebrane właścicielowi i przekazane pod opiekę fundacji oraz lekarzy weterynarii. 35-letni mężczyzna usłyszał zarzuty znęcania się nad zwierzętami, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na dwa miesiące.
Nietypowa interwencja policji w Obornikach w woj. wielkopolskim. Dwaj cudzoziemcy zgłosili, że grupa osób, która wyszła z pola kukurydzy, zabrała im kluczyki do samochodów po odmowie podwiezienia w stronę granicy polsko-niemieckiej. Według ustaleń policjantów przedstawiona historia nie była prawdziwa, a zgłaszający mieli uczestniczyć w przerzucie nielegalnych migrantów. Do późnego wieczora zatrzymano także dziewięciu obywateli Afganistanu.
Niebezpieczne zdarzenie w niedzielny poranek we Wrocławiu. Kierowca taksówki stracił panowanie nad samochodem na Moście Sikorskiego. Pojazd zatrzymał się nad krawędzią przeprawy, kilka metrów nad Odrą. Na miejscu interweniowali ratownicy WOPR, strażacy oraz zespół ratownictwa medycznego.
Dramatyczna akcja ratunkowa nad stawem Błękitna Laguna w Siechnicach zakończyła się tragicznie. 19-letni mężczyzna, który ruszył na pomoc tonącemu 14-latkowi, znalazł się pod wodą. Został odnaleziony przez nurka straży pożarnej i przewieziony do szpitala podczas prowadzonej resuscytacji. Mimo wysiłków ratowników jego życia nie udało się uratować.
Gwałtowna burza, silny wiatr i intensywne opady zaskoczyły grupę żeglarzy na jeziorze Seksty. Cztery z pięciu jachtów przewróciły się i zatonęły około 100 metrów od brzegu. Łodziami płynęło łącznie 37 osób, w tym 29 małoletnich. Wszyscy zdążyli znaleźć się w wodzie przed zatonięciem jednostek i zostali bezpiecznie wyciągnięci na brzeg.
Ponad 5 promili alkoholu miała w organizmie 36-letnia mieszkanka gminy Cieszanów, wobec której interweniowali policjanci na miejskim kąpielisku. Kobieta wcześniej została wyciągnięta z wody przez ratownika, a następnie nie wykonywała jego poleceń. Zespół Ratownictwa Medycznego zdecydował o jej hospitalizacji. Sprawa trafi teraz do sądu.
35-letni właściciel Audi, który powiadomił służby o nietypowym urządzeniu znalezionym we wlewie paliwa na stacji BP w Swarzędzu, został zatrzymany przez policję. Według śledczych mężczyzna miał wprowadzać funkcjonariuszy w błąd, wskazywać fałszywe tropy oraz spreparować dowód procesowy. Usłyszał dwa zarzuty, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Grozi mu do 10 lat więzienia.
Ponad 50 tysięcy ton niebezpiecznych substancji znajduje się na składowisku w Rogowcu w województwie łódzkim. Policjanci, prokuratorzy, biegli i przedstawiciele wielu służb ponownie przeprowadzili tam szczegółowe oględziny. Sprawdzano m.in. stan pojemników, szczelność zabezpieczeń, zagrożenie pożarowe oraz ryzyko uwolnienia zgromadzonych substancji. Śledztwo dotyczące nielegalnego składowania odpadów obejmuje już 56 miejsc w całej Polsce i 152 podejrzanych.
Blisko 11 kilogramów różnego rodzaju środków odurzających i substancji psychotropowych zabezpieczyli małopolscy policjanci w śledztwie dotyczącym narkotyków przesyłanych z Hiszpanii za pośrednictwem firm kurierskich i paczkomatów. Zatrzymany 37-letni mieszkaniec Małopolski miał następnie wprowadzać substancje do obrotu na terenie Polski. Mężczyzna usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Krzyki dochodzące w nocy z pobliskiego pola doprowadziły do policyjnej interwencji na terenie gminy Klwów. Funkcjonariusze znaleźli tam ciało 40-letniej mieszkanki powiatu przysuskiego. Jeszcze tego samego dnia zatrzymano 30-letniego mężczyznę i 45-letnią kobietę. Oboje usłyszeli zarzuty zabójstwa i zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące.
48-letni kierujący motorowerem zignorował polecenie zatrzymania się do kontroli i próbował uciec przed policjantami na terenie jednej z gmin powiatu zgorzeleckiego. Podczas zatrzymania uderzył pojazdem w funkcjonariusza. Jak ustalili mundurowi, mężczyzna miał pięć aktywnych zakazów prowadzenia pojazdów, był poszukiwany do odbycia kary więzienia, a przy sobie posiadał marihuanę.
Chwila nieuwagi wystarczyła, by 9-letni chłopiec odjechał pociągiem relacji Wrocław–Racibórz bez swojego ojca. Dzieckiem zaopiekowali się pasażerowie i kierownik składu, a na dworcu w Oławie czekali już policjanci. Po około 10 minutach chłopiec bezpiecznie wrócił pod opiekę taty.