Nietypowy i niebezpieczny przebieg miała policyjna interwencja w Bochni. 57-letni mężczyzna, który zgłosił, że ktoś uporczywie dobija się do jego mieszkania, sam zaczął zachowywać się agresywnie wobec funkcjonariuszy. W pewnym momencie wyciągnął spod łóżka siekierę, próbując zmusić policjantów do odstąpienia od czynności. Mieszkaniec Bochni został zatrzymany i usłyszał zarzuty.
Autobus przewożący 22 pasażerów wjechał do przydrożnego rowu w miejscowości Ptaszkowice w woj. łódzkim. Do zdarzenia doszło we wtorek, 3 listopada, około godziny 13:30. Pojazdem kierował 66-letni mężczyzna, który był trzeźwy. Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia.
Śmiertelny wypadek na drodze ekspresowej S3 w rejonie Skwierzyny w województwie lubuskim. Kierowca samochodu dostawczego uderzył w tył naczepy ciężarówki. […]
Niebezpieczne zdarzenie na autostradzie A1 w gminie Kamieńsk. We wtorek, 3 listopada, około godziny 9:00 ciężarowa Scania z naczepą uderzyła w ciągnik zabezpieczający prace drogowe, a następnie otarła się o kosiarkę. Kierowca ciężarówki jest przewożony do szpitala. Na trasie w kierunku Katowic wystąpiły utrudnienia.
Ponad 4,1 mln zł zaległego podatku wraz z odsetkami wpłaciła do budżetu państwa firma z województwa mazowieckiego zajmująca się hurtową sprzedażą owoców i warzyw. Kontrola przeprowadzona przez podlaską Krajową Administrację Skarbową wykazała, że spółka zawyżyła koszty uzyskania przychodów o ponad 15 mln zł. W sprawie fikcyjnych faktur prowadzone jest również postępowanie karne i karne skarbowe.
Niepokojące zachowanie 27-letniej matki, która przyszła odebrać dziecko z przedszkola w Krapkowicach, wzbudziło podejrzenia dyrektorki placówki. Kobieta była nerwowa, pobudzona i unikała kontaktu wzrokowego. Wezwani na miejsce policjanci przeprowadzili wstępne badanie, które wykazało obecność amfetaminy w jej organizmie. Okazało się również, że 27-latka miała pod opieką zaledwie 6-miesięczne niemowlę.
Policjanci z Katowic zakończyli wieloletnie śledztwo dotyczące fałszowania dokumentacji medycznej w dwóch przychodniach w Tychach i Zabrzu. 60-letni mężczyzna usłyszał zarzuty obejmujące niemal 4 tysiące czynów, w tym oszustwa na szkodę Narodowego Funduszu Zdrowia na kwotę ponad 160 tys. złotych. Podejrzany przyznał się do winy i zadeklarował dobrowolne poddanie się karze. Sprawa trafiła do sądu.
Nietypowa interwencja strażaków w miejscowości Pomyków w powiecie koneckim. W przewodzie dymowym komina jednego z domów jednorodzinnych utknęła sowa. Na pomoc uwięzionemu ptakowi ruszyli strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Końskich.
Niebezpieczne zdarzenie w centrum Jasła. 19-letni kierowca Audi stracił panowanie nad pojazdem i przejechał przez środek ronda, niszcząc krawężnik oraz kwiaty. Świadkami kolizji byli policjanci, którzy natychmiast podjęli interwencję. Okazało się, że młody mężczyzna miał w organizmie blisko promil alkoholu, a samochód pochodził z wypożyczalni. Teraz grozi mu do trzech lat więzienia.
Poważne utrudnienia w centrum Strzelna. Doszło tam do kolizji z udziałem samochodu ciężarowego przewożącego substancje chemiczne. Wprowadzono objazdy, a mieszkańcy budynków znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie ronda zostali objęci ewakuacją. Zawieszono również zajęcia w szkołach i przedszkolach. Służby apelują o zachowanie spokoju i unikanie centrum miasta.
15-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany przez warszawskich policjantów po tym, jak do jednej z firm na Wilanowie trafił e-mail z żądaniem przekazania 300 tysięcy złotych. Nadawca groził podłożeniem materiałów wybuchowych oraz pozbawieniem życia pracowników ze względu na ich przynależność narodową. Sprawą zajął się sąd rodzinny, który zdecydował o umieszczeniu nastolatka na dwa miesiące w okręgowym ośrodku wychowawczym.
23-letni obywatel Kolumbii został zatrzymany przez policjantów z Nowego Dworu Mazowieckiego po zdarzeniu, do którego doszło przed jednym z miejscowych hosteli. Mężczyzna jest podejrzany o uszkodzenie samochodu należącego do swojego rodaka oraz kierowanie wobec niego gróźb karalnych. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w tymczasowym areszcie. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.