Dramatyczna akcja ratunkowa z udziałem strażaków z Białogardu w województwie zachodniopomorskim. U nieprzytomnego 2,5-letniego dziecka doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej natychmiast rozpoczęli resuscytację, dzięki której udało się przywrócić dziecku funkcje życiowe. Na miejsce zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Nieznany mężczyzna miał grozić śmiercią mieszkańcowi Garbatki w powiecie piaseczyńskim, a następnie wybić szybę w jego samochodzie i odjechać. Policjanci ustalili, że całe zdarzenie zarejestrowała kamera monitoringu. Kilka dni później zatrzymali 30-latka, w którego aucie znaleźli łyżkę do zmiany opon, mającą posłużyć do gróźb i uszkodzenia pojazdu.
Brutalny atak na motocyklistę w powiecie nowotomyskim w województwie wielkopolskim. Według ustaleń policji 34-letni kierowca samochodu miał wielokrotnie uderzać i kopać mężczyznę, który zwrócił mu uwagę na niebezpieczny manewr. Podejrzany usłyszał zarzut uszkodzenia ciała w związku z występkiem o charakterze chuligańskim. Przebieg zdarzenia zarejestrował świadek.
Dramatyczny pożar w miejscowości Sople w woj. warmińsko-mazurskim Ogień objął drewniany dom całoroczny, a czteroosobowa rodzina straciła dach nad głową tuż przed zimą. Podczas działań jeden ze strażaków znalazł wewnątrz budynku cztery przemoczone i mocno wystraszone szczeniaki.
Tragiczny wypadek w Szadurczycach w gminie Łambinowice w województwie opolskim. Nie żyje 50-letni mężczyzna, na którego według wstępnych ustaleń policji najechał samochód. Kierowca miał odjechać z miejsca zdarzenia, nie udzielając poszkodowanemu pomocy. Jeszcze tego samego dnia kryminalni z Nysy zatrzymali 69-letniego mieszkańca powiatu nyskiego.
Poważne zdarzenie drogowe na ulicy Jagiellońskiej w Olsztynie. Samochód osobowy marki Mercedes czołowo zderzył się z autobusem komunikacji miejskiej. Sześć osób przetransportowano do szpitala, a trasa Olsztyn–Wadąg została całkowicie zablokowana.
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali w Warszawie obywatela Ukrainy poszukiwanego na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Mężczyzna jest podejrzewany o pomoc w przygotowaniu podpalenia zakładu zajmującego się rozwojem broni i amunicji w Rumunii. Do podpalenia budynku doszło we wrześniu 2026 roku.
Dwaj policjanci z Rudy Śląskiej, jadąc autostradą A4 na zajęcia strzeleckie, zauważyli korek i osoby poruszające się po jezdni. Okazało się, że doszło do zdarzenia drogowego, a w jednym z pojazdów znajdował się zakrwawiony mężczyzna. Funkcjonariusze wydostali go z samochodu przez rozbity szyberdach i udzielili mu pierwszej pomocy.
Groźny wypadek na ulicy Wieniawskiego w Rzeszowie. 19-letni kierowca Volkswagena ominął dwa samochody, które zatrzymały się przed przejściem dla pieszych, i potrącił przechodzącego przez jezdnię 14-latka. Nastolatek doznał licznych obrażeń, w tym złamań żeber i obojczyka oraz urazu płuca.
Niebezpieczne zdarzenie w Bolszewie w powiecie wejherowskim. Kierująca samochodem osobowym najpierw uderzyła w narożnik budynku marketu, a następnie wjechała do wnętrza czynnej apteki. Kobieta została przewieziona do szpitala, a badanie trzeźwości wykazało u niej ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Internetowa znajomość zakończyła się utratą blisko 30 tysięcy złotych. 28-letni mężczyzna zgłosił się do policjantów w Wysokiem Mazowieckiem po tym, jak padł ofiarą szantażu z wykorzystaniem intymnych nagrań. Osoba poznana w sieci groziła udostępnieniem prywatnych materiałów jego znajomym, żądając w zamian pieniędzy.
Policyjny pościg na autostradzie A4, zatrzymania osób powiązanych ze środowiskiem pseudokibiców oraz zabezpieczenie znacznych ilości narkotyków – to efekty działań funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. W ręce mundurowych wpadli dwaj mężczyźni, a wśród zabezpieczonych przedmiotów znalazły się również pieniądze, maczeta i materiały pirotechniczne. Jeden z zatrzymanych został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Trzy zaniedbane i niedożywione psy przetrzymywane w nieodpowiednich warunkach zabezpieczyli policjanci wspólnie z przedstawicielami OTOZ Animals na jednej z posesji w powiecie wejherowskim. Zwierzęta były przywiązane do bardzo krótkich łańcuchów, nie miały dostępu do wody i jedzenia, a ich budy nie chroniły przed zimnem i wilgocią. 49-letni właściciel może usłyszeć zarzuty znęcania się nad zwierzętami.