W piątek rano doszło do wypadku drogowego na trasie między Męcinką a Piotrowicami w powiecie jaworskim. Samochód osobowy uderzył w przydrożne drzewo. Rannego kierowcę uwolnili ze zniszczonego pojazdy strażacy. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.
Dramatyczne chwile w centrum Radomia. 40-letnia kobieta dwukrotnie straciła przytomność, a w pewnym momencie doszło u niej do zatrzymania krążenia. Na ratunek ruszył asp. Grzegorz Hernik z Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu, który spacerował z żoną. Funkcjonariusz, mimo że był poza służbą, natychmiast rozpoczął resuscytację. Jego szybka reakcja pozwoliła przywrócić kobiecie czynności życiowe.
Poważny wypadek na drodze krajowej nr 84 w miejscowości Krościenko. Doszło tam do zderzenia samochodu ciężarowego z osobowym. Kierowca osobówki został zakleszczony w rozbitym pojeździe. Strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu hydraulicznego, aby go uwolnić. Ranny został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Droga była całkowicie zablokowana.
Niebezpieczne zdarzenie w jednym z lokali gastronomicznych na warszawskim Ursynowie. Mężczyzna miał oblać fotel łatwopalną cieczą, a następnie go podpalić. W środku przebywało dziewięć osób. Policjanci w ciągu kilku godzin zatrzymali 24-letniego obywatela Rwandy, który był również poszukiwany przez sąd. Podejrzany spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie.
Tragiczny wypadek drogowy w Ujrzanowie. Samochód osobowy potrącił pieszego. Mężczyzna zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Jego tożsamość nie została ustalona. Okoliczności tragedii wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora.
Agresja wobec personelu medycznego w Lipsku. Nietrzeźwy 54-latek groził ratownikowi medycznemu pozbawieniem życia, znieważał go i uderzył w głowę. Na miejsce wezwano policję, która zatrzymała agresywnego pacjenta. Mężczyzna usłyszał już zarzuty i przyznał się do winy. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Tragiczne zdarzenie w miejscowości Kaczory w powiecie pilskim. W środę o godzinie 17:36 doszło do wybuchu, a następnie pożaru domu jednorodzinnego znajdującego się w bezpośrednim sąsiedztwie linii kolejowej. Strażacy wydobyli spod gruzów 67-letnią kobietę, której mimo udzielonej pomocy nie udało się uratować. Jeden z funkcjonariuszy PSP został poparzony podczas akcji ratunkowej. Ze względów bezpieczeństwa wstrzymano ruch kolejowy.
Rutynowa kontrola drogowa w centrum Warszawy doprowadziła do ujawnienia dużej ilości narkotyków. Policjanci ze śródmiejskiej komendy znaleźli w Mercedesie ponad 60 litrów płynnego klofedronu (3-CMC), z którego można było wytworzyć ponad 20 kilogramów gotowego narkotyku. Zabezpieczono również kokainę oraz tabletki psychotropowe. 48-letni kierowca został zatrzymany i trafił do tymczasowego aresztu. Grozi mu nawet 10 lat więzienia.
Nawet 15 lat więzienia grozi mieszkańcowi województwa opolskiego, który miał wysyłać anonimowe wiadomości z groźbami podłożenia ładunków wybuchowych. W zamian za odstąpienie od realizacji gróźb żądał okupu w kryptowalutach. Wśród zagrożonych obiektów znalazły się fabryki, parki rozrywki, lotnisko oraz stacja sanitarno-epidemiologiczna. Śledztwo prowadzone przez Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości zakończyło się skierowaniem aktu oskarżenia do sądu.
Nie zatrzymał się do kontroli drogowej, uciekał przed policjantami i wjechał na chodnik, stwarzając zagrożenie dla pieszej. 32-letni obywatel Korei Południowej został zatrzymany po pościgu zakończonym policyjną blokadą. Mężczyzna usłyszał już zarzuty, a za popełnione czyny grozi mu do pięciu lat więzienia.
Trzech mężczyzn w wieku 19, 25 i 56 lat zostało zatrzymanych przez policjantów z Zambrowa w związku z dwoma brutalnymi pobiciami. Do ataków doszło w Zambrowie i Rutkach-Kossakach. Według ustaleń funkcjonariuszy w sprawę zamieszani są ojciec i jego dwaj synowie. Podczas zatrzymania 56-latek miał znieważyć policjantów, naruszyć ich nietykalność cielesną i grozić im śmiercią. Mężczyzna trafił na trzy miesiące do aresztu, a pozostałych podejrzanych objęto dozorem policyjnym.
Policjanci z warszawskiego Ursynowa zatrzymali dwóch obywateli Gruzji w wieku 21 i 22 lat, podejrzanych o kradzieże katalizatorów samochodowych. Mężczyźni przyznali się do trzech kradzieży, w wyniku których właściciele pojazdów ponieśli straty w wysokości blisko 18 tysięcy złotych. Podczas przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli skradzione katalizatory oraz narzędzia mogące służyć do ich demontażu. Jeden z zatrzymanych został przekazany Straży Granicznej w związku z działaniami zmierzającymi do jego deportacji.
Zaledwie 13 lat miał chłopiec zatrzymany przez policjantów w gminie Charsznica w powiecie miechowskim. Nastolatek poruszał się hulajnogą elektryczną, mając 0,7 promila alkoholu w organizmie. Pojazd nie spełniał obowiązujących wymagań, a dodatkowo funkcjonariusze znaleźli przy chłopcu paczkę papierosów. Sprawa trafiła już do Sądu Rodzinnego w Miechowie.