Dramatyczna akcja ratunkowa nad stawem Błękitna Laguna w Siechnicach zakończyła się tragicznie. 19-letni mężczyzna, który ruszył na pomoc tonącemu 14-latkowi, znalazł się pod wodą. Został odnaleziony przez nurka straży pożarnej i przewieziony do szpitala podczas prowadzonej resuscytacji. Mimo wysiłków ratowników jego życia nie udało się uratować.
Gwałtowna burza, silny wiatr i intensywne opady zaskoczyły grupę żeglarzy na jeziorze Seksty. Cztery z pięciu jachtów przewróciły się i zatonęły około 100 metrów od brzegu. Łodziami płynęło łącznie 37 osób, w tym 29 małoletnich. Wszyscy zdążyli znaleźć się w wodzie przed zatonięciem jednostek i zostali bezpiecznie wyciągnięci na brzeg.
Ponad 5 promili alkoholu miała w organizmie 36-letnia mieszkanka gminy Cieszanów, wobec której interweniowali policjanci na miejskim kąpielisku. Kobieta wcześniej została wyciągnięta z wody przez ratownika, a następnie nie wykonywała jego poleceń. Zespół Ratownictwa Medycznego zdecydował o jej hospitalizacji. Sprawa trafi teraz do sądu.
35-letni właściciel Audi, który powiadomił służby o nietypowym urządzeniu znalezionym we wlewie paliwa na stacji BP w Swarzędzu, został zatrzymany przez policję. Według śledczych mężczyzna miał wprowadzać funkcjonariuszy w błąd, wskazywać fałszywe tropy oraz spreparować dowód procesowy. Usłyszał dwa zarzuty, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Grozi mu do 10 lat więzienia.
Ponad 50 tysięcy ton niebezpiecznych substancji znajduje się na składowisku w Rogowcu w województwie łódzkim. Policjanci, prokuratorzy, biegli i przedstawiciele wielu służb ponownie przeprowadzili tam szczegółowe oględziny. Sprawdzano m.in. stan pojemników, szczelność zabezpieczeń, zagrożenie pożarowe oraz ryzyko uwolnienia zgromadzonych substancji. Śledztwo dotyczące nielegalnego składowania odpadów obejmuje już 56 miejsc w całej Polsce i 152 podejrzanych.
Blisko 11 kilogramów różnego rodzaju środków odurzających i substancji psychotropowych zabezpieczyli małopolscy policjanci w śledztwie dotyczącym narkotyków przesyłanych z Hiszpanii za pośrednictwem firm kurierskich i paczkomatów. Zatrzymany 37-letni mieszkaniec Małopolski miał następnie wprowadzać substancje do obrotu na terenie Polski. Mężczyzna usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Krzyki dochodzące w nocy z pobliskiego pola doprowadziły do policyjnej interwencji na terenie gminy Klwów. Funkcjonariusze znaleźli tam ciało 40-letniej mieszkanki powiatu przysuskiego. Jeszcze tego samego dnia zatrzymano 30-letniego mężczyznę i 45-letnią kobietę. Oboje usłyszeli zarzuty zabójstwa i zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące.
48-letni kierujący motorowerem zignorował polecenie zatrzymania się do kontroli i próbował uciec przed policjantami na terenie jednej z gmin powiatu zgorzeleckiego. Podczas zatrzymania uderzył pojazdem w funkcjonariusza. Jak ustalili mundurowi, mężczyzna miał pięć aktywnych zakazów prowadzenia pojazdów, był poszukiwany do odbycia kary więzienia, a przy sobie posiadał marihuanę.
Chwila nieuwagi wystarczyła, by 9-letni chłopiec odjechał pociągiem relacji Wrocław–Racibórz bez swojego ojca. Dzieckiem zaopiekowali się pasażerowie i kierownik składu, a na dworcu w Oławie czekali już policjanci. Po około 10 minutach chłopiec bezpiecznie wrócił pod opiekę taty.
Wrocławscy policjanci zatrzymali 38-letniego obywatela Kazachstanu podejrzanego o dopuszczenie się innej czynności seksualnej wobec pasażerki. Według ustaleń śledczych mężczyzna wykorzystał moment, w którym kobieta zasnęła podczas kursu, i wywiózł ją poza miasto. Podejrzanemu grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności
Nietypowe zgłoszenie otrzymali policjanci z Piotrkowa Trybunalskiego. Na kąpielisku „Słoneczko” 33-letnia kobieta weszła do wody z dwoma pytonami królewskimi owiniętymi wokół szyi. Jak ustalili funkcjonariusze, zwierzęta nie zostały zarejestrowane w wymaganym terminie.
Nagranie opublikowane w mediach społecznościowych stało się dowodem przeciwko 21-letniemu mieszkańcowi powiatu kluczborskiego. Kierowca pędził nawet 200 km/h, wyprzedzał na skrzyżowaniu i przewoził pasażerów niezgodnie z przepisami. Policjanci nałożyli na niego mandaty w wysokości 6 tys. zł oraz zatrzymali jego uprawnienia do kierowania pojazdami.