Dwie osoby zginęły w tragicznym wypadku, do którego doszło w nocy z poniedziałku na wtorek, 11 sierpnia, na skrzyżowaniu ulic Marszewskiej i Hallera w Pleszewie. Mercedes Sprinter zderzył się tam z samochodem ciężarowym z naczepą. Według wstępnych ustaleń policji kierujący busem nie zastosował się do znaku „STOP” i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu.
Interwencja dotycząca mężczyzny, który miał obnażać się na balkonie bloku w pobliżu przedszkola, doprowadziła do zatrzymania osoby poszukiwanej międzynarodowo. Chrzanowscy policjanci ustalili, że 64-letni obywatel Ukrainy jest ścigany na podstawie Czerwonej Noty Interpolu w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstw o charakterze seksualnym oraz przestępstw przeciwko dzieciom.
Bielańscy policjanci zatrzymali 22-letniego mężczyznę podejrzanego o posiadanie znacznej ilości środków odurzających. W jego mieszkaniu funkcjonariusze zabezpieczyli m.in. marihuanę, 4-CMC, MDMA, psylocynę oraz waporyzatory z THC. Znaleziono również ponad 132 tysiące złotych. Decyzją sądu podejrzany został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Policjanci zatrzymali 26-letniego mieszkańca Gliwic podejrzanego o prezentowanie małoletnim poniżej 15. roku życia zachowania o charakterze seksualnym. Mężczyzna usłyszał również zarzut stalkingu wobec nastolatki. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w tymczasowym areszcie. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Operator łódzkiego monitoringu miejskiego zauważył dwóch mężczyzn, których zachowanie wzbudziło jego zainteresowanie. W pewnym momencie jeden z nich wskoczył na zaparkowany samochód i go uszkodził. Na miejsce skierowano patrol Straży Miejskiej w Łodzi.
Dwaj 16-latkowie trafili do schroniska dla nieletnich po brutalnym napadzie na warszawskiej Woli. Według ustaleń policji nastolatkowie pobili mężczyznę i zabrali mu pieniądze, a następnie zaatakowali przechodnia, który próbował zareagować. Podejrzani zostali zatrzymani po kilkusetmetrowym pościgu.
Ponad 2 kilogramy amfetaminy zabezpieczyli białobrzescy policjanci podczas przeszukania miejsca zamieszkania 39-letniego mieszkańca powiatu białobrzeskiego. Narkotyki były ukryte w rozkładanym tapczanie znajdującym się w budynku gospodarczym. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna był również poszukiwany do odbycia wcześniej orzeczonej kary 10 miesięcy pozbawienia wolności.
Dwie osoby zginęły w tragicznym wypadku, do którego doszło w nocy na drodze krajowej nr 12 w Pleszewie w woj. wielkopolskim. Zderzyły się tam pojazd ciężarowy i bus. Siła uderzenia była tak duża, że ciężarówka wbiła się w budynek, naruszając jego konstrukcję nośną. Droga w miejscu zdarzenia została całkowicie zablokowana.
Niezasygnalizowany manewr skrętu zwrócił uwagę policjantów z Mokotowa i doprowadził do kontroli Volkswagena. W samochodzie 36-letniego kierowcy funkcjonariusze znaleźli nabój oraz substancję, która według wstępnego badania okazała się mefedronem. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty.
Troje dzieci w wieku od 2 do 8 lat zostało odnalezionych kilka godzin po uprowadzeniu rodzicielskim, do którego doszło podczas spotkania z matką w Wieluniu. Policjanci zatrzymali 32-letnią kobietę oraz trzech mężczyzn w wieku od 36 do 41 lat. Cała czwórka usłyszała zarzuty związane z udziałem w uprowadzeniu małoletnich wbrew woli osób sprawujących nad nimi prawną opiekę.
Tragicznie zakończył się pobyt grupy znajomych nad wodą w Rokitkach w powiecie legnickim. 21-letni obywatel Ukrainy, który nie potrafił pływać, zniknął pod powierzchnią wody. Świadek wydobył go na brzeg, a po około 40 minutach reanimacji ratownikom udało się przywrócić mu tętno. Mężczyzna w ciężkim stanie trafił do szpitala, gdzie następnego dnia zmarł.
Tragiczny wypadek na drodze wojewódzkiej nr 241 w Rogoźnie w woj. wielkopolskim zakończył się śmiercią jednej z osób. Jeden z uczestników zdarzenia, 34-letni mieszkaniec powiatu wągrowieckiego, miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie i obowiązujący dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. W poniedziałek, 10 sierpnia, sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Wakacyjny pobyt w górach zakończył się policyjną interwencją. 37-letni mieszkaniec województwa łódzkiego miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie, a w tym stanie opiekował się dwiema małoletnimi córkami. Mężczyzna został zatrzymany, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut narażenia dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.