Policjanci z komisariatu na rzeszowskim Nowym Mieście ustalili osobę odpowiedzialną za fałszywe zgłoszenie dotyczące podłożenia ładunku wybuchowego w jednym ze szpitali. Jak się okazało, za telefonem na Szpitalny Oddział Ratunkowy stał 15-letni mieszkaniec Chojnic, który miał działać w wyniku zakładu o 100 złotych.
Fałszywe zgłoszenie na numer alarmowy może mieć poważne konsekwencje prawne. Przekonał się o tym mieszkaniec gminy Szudziałowo, który bezpodstawnie wezwał Policję, twierdząc, że grozi mu niebezpieczeństwo.
Mężczyzna, który zadzwonił na numer alarmowy i przyznał się do rzekomego zabójstwa swojej partnerki, postawił na nogi służby ratunkowe w Jaśle. Jak się okazało, całe zdarzenie było nieprawdziwe, a kobieta nie odniosła żadnych obrażeń.
Nietypowe zgłoszenie, które wpłynęło na numer alarmowy, postawiło służby w stan gotowości. Na miejscu szybko okazało się, że nie doszło do żadnej zbrodni, a całe zdarzenie było efektem nieodpowiedzialnego zachowania nietrzeźwego mężczyzny.
Podczas odprawy na Lotnisku Chopina w Warszawie 35-letni obywatel Polski oświadczył, że w swoim bagażu przewozi granat. Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy Straży Granicznej oraz pirotechników. Groźnie brzmiące zgłoszenie okazało się nieodpowiedzialnym „żartem”.
Nie mając prawa jazdy, wsiadła za kierownicę. Nie zasygnalizowała skrętu, co zwróciło uwagę patrolu. Nie zatrzymała się do kontroli i porzuciła pojazd. Później zgłosiła jego zaginięcie, przedstawiając zmyśloną historię. Policjanci ustalili faktyczny przebieg zdarzeń. 18-latka odpowie za szereg popełnionych przestępstw.
W miniony weekend policjanci otrzymali zgłoszenie od 54-latka, który miał paść ofiarą znęcania. Gdy mundurowi pojawili się na miejscu okazało się, ze do przestępstwa nie doszło, a zgłaszający chciał jedynie wypić kawę […]